Choć pogoda skutecznie próbowała przerwać tegoroczny Gościniec, to 12. edycja przeszła już do historii. Na muszli koncertowej bawiło się kilka tysięcy osób. Gwiazdami wieczoru były zespoły Wanda i Banda oraz Afromental.
Z lekkim poślizgiem i w strugach deszczu rozpoczęła się koncertowa część największej plenerowej imprezy w regionie. Sowim występem otworzyli ją goście z Łotwy - Dabasu Durovys. Zespół na co dzień swoje utwory wykonuje w języku łatgalskim. Jednak specjalnie na łomżyński występ przetłumaczyli teksty na język angielski. Zgodnie z zapewnieniami wokalisty ich koncert przepędził na dobre burzowe chmury.
Nie ma Gościńca bez jego sztandarowych konkursów. Uczestnicy to również stara gwardia. Tegorocznym Mistrzem Polski w jedzeniu fafernuchów został Sebastian Kondracki, który odzyskał ten tytuł pokonując ubiegłorocznego zwycięzcę Bartka Grabiasa. Po raz kolejny konkurs na Najbardziej odlotowy kapelusz wygrała 9-letnia Oliwia Błędos.
W między czasie zaprezentowany został skład piłkarskiej drużyny ŁKS 1926 Łomża. Kibice zgromadzeni na muszli dali wyraźny sygnał wsparcia dla swoich ulubieńców, wykonując okrzyki zagrzewające do walki na boisku.
Nie zabrakło także tradycyjnego już MDK Łomża Show, który zabrał widownię w świat dzieci kwiatów. Młodzi wokaliści i tancerze zaprezentowali się w takich utworach jak Y.M.C.A. czy Kung Fu Fighting zespołu Village People.
Prawdziwy powrót do lat 80. i zastrzyk energii zapewnił występ zespołu Wanda i Banda. Charyzmatyczna wokalistka, Wanda Kwietniewska, skutecznie zaangażowała do zabawy całą muszlę koncertową. Nie zabrakło takich hitów jak „Nie będę Julią”, „Hi-Fi” czy „Siedem życzeń”. Artystka wielokrotnie zapewniała jaka to przyjemność i radość wystąpić przed łomżyńską publicznością.
Krótko po godzinie 21 na scenę wskoczył zespół Afromental, na który najwierniejsze fanki czekały w deszczu. Do Łomży zjechał się oficjalny Afromental FanClub, który przywiózł ze sobą specjalne transparenty i koszulKi wyrażające wsparcie dla idoli. Koncert był prawdziwą bombą energetyczną, która poderwała młodszą publiczność zgromadzoną na muszli koncertowej do zabawy. Zespół zaprezentował swój repertuar z ostatniej płyty „Mental House”, jednak nie zabrakło ich najbardziej znanych hitów.
Zapraszamy do naszej fotorelacji i relacji wideo.
Kogo chcieli byście zobaczyć w przyszłym roku na scenie?