W trakcie emocjonujących zmagań Mistrzostw Polski Wojska Polskiego i Służb Mundurowych w kickboxingu doszło do nieoczekiwanego zwrotu akcji dla reprezentanta Huntera Kickboxing Łomża Sebastiana Włodarskiego.
Zawodnik startujący w formule K1 w kategorii do 81 kg, mimo znakomitej formy, musiał ostatecznie zadowolić się trzecim miejscem i brązowym medalem.
Mistrzostwa, które rozpoczęły się dziś w Łukowie, przyciągnęły najlepszych kickboxerów z całej Polski, rywalizujących o najwyższe trofea. Włodarski, podopieczny trenera Macieja Tercjaka, od początku zawodów imponował swoją siłą i techniką. Już w pierwszej walce pokazał dominację, wygrywając przez techniczny nokaut (TKO) w drugiej rundzie. Kolejne starcie zakończył zwycięstwem na punkty, dominując przeciwnika do tego stopnia, że rywal był liczony w trzeciej rundzie.
Niestety, podczas jednej z walk Sebastian doznał złamania palca u nogi, co przekreśliło jego szanse na dalszą rywalizację i walkę o złoto. Kontuzja okazała się na tyle poważna, że nie pozwoliła mu kontynuować turnieju. Dla zawodnika to ogromny dramat. Forma, jaką zaprezentował, mogła śmiało wystarczyć do zdobycia najwyższego miejsca na podium.
- Leczymy rany i lecimy dalej - to słowa, które oddają ducha walki i determinację Włodarskiego, który mimo niepowodzenia już myśli o kolejnych wyzwaniach.
Sebastian Włodarski zakończył mistrzostwa z brązowym medalem, który jest dowodem na jego klasę i sportowy potencjał. Jego występ to również znak, że warto na niego stawiać w przyszłości, gdy wróci do pełni sił.