2 stycznia 1939 roku w Drozdowie zmarł Roman Dmowski, jeden z architektów polskiej niepodległości oraz głównych twórców krajowej i międzynarodowej myśli politycznej. Kilkanaście miesięcy wcześniej schorowany polityk przyjął zaproszenie Marii z Lutosławskich Niklewiczowej i jej męża Mieczysława, swoich wieloletnich przyjaciół i zamieszkał z nimi nad Narwią.
To w Drozdowie Dmowski spacerował po alejach parkowych oraz spoglądał na dolinę Narwi. Ideolog, polityk, dyplomata i wychowawca wielu pokoleń polaków był jednym z twórców niepodległej Polski. Podpis Romana Dmowskiego widnieje pod traktatem wersalskim, który przywrócił istnienie Polski na mapie po 123 latach niewoli. Rocznica śmierci Romana Dmowskiego jest ważnym wydarzeniem na ziemi łomżyńskiej i w województwie podlaskim.
- Jego słowa o byciu Polakiem i wypełnianiu polskich obowiązków zakotwiczone są bardzo głęboko w moim życiu. I choć często je trawestuję mówiąc o "łomżyńskich obowiązkach łomżyniaka", to sprzeczności w tym nie ma żadnej. Wręcz przeciwnie. Roman Dmowski to myśliciel, który dał ideowe podstawy wolności naszego kraju. Na Ziemi Łomżyńskiej był bardzo szanowanym uczestnikiem życia politycznego i miał wielu przyjaciół. Tworzył tu swoje dzieła - powiedział wicemarszałek Marek Olbryś, reprezentujący Zarząd Województwa Podlaskiego.
Reklama
Uroczystości rozpoczęły się mszą świętą celebrowaną przez proboszcza Aleksandra Suchockiego i z homilią ojca Jana Bońkowskiego z klasztoru Braci Mniejszych Kapucynów w Łomży. Zakonnik podkreślił, że jako jedyny obecny w świątyni, był już na świecie, gdy w Drozdowie przebywał Roman Dmowski, chociaż był niespełna rocznym dzieckiem w chwili jego śmierci.
Po mszy świętej około 50 osób udało się do Dworu Lutosławskich, gdzie znajduje się tablica upamiętniająca miejsce śmierci Romana Dmowskiego. Tam politycy, samorządowcy, przedstawiciele związku żołnierzy NSZ, mieszkańcy Drozdowa (to z ich inicjatywy odbywają się od lat msze w intencji "ojca Polski Niepodległej") złożyli kwiaty i zapalili znicze. Głównym organizatorem rocznicowego hołdu był Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych.
Źródło: Wrota Podlasia/mylomza