Ponad 300 uczniów z kilku miejscowości przyjechało do Międzynarodowej Akademii Nauk Stosowanych w Łomży na dzień otwarty. Wszystko po to, aby właściwie wybrać studia i uniknąć zjawiska „drop out-u”. To problem, który dotyka wielu studentów, niezadowolonych ze swojej naukowej ścieżki.
Dzień otwarty w MANS, czyli czym jest "drop out"?
Międzynarodowa Akademia Nauk Stosowanych w Łomży, mieszcząca się przy ul. Studenckiej 19, zaprosiła do siebie ponad 300 uczniów ze szkół ponadpodstawowych. Do naszego miasta wybrali się uczniowie z Ostrołęki, Suwałk, Janowa Podlaskiego, Łysych i Lubiejewa. Wszystko w ramach dnia otwartego.
Rektor akademii, dr inż. Ireneusz Żuchowski, w rozmowie z nami wyjaśnił, że dzień otwarty to część projektu „Stay Connected”, mającym na celu przeciwdziałaniu zjawisku tzw. drop out-u. To pojęcie odnosi się do przedwczesnego porzucenia edukacji przed uzyskaniem dyplomu.
- To jest znaczące zjawisko w Polsce. Na poszczególnych kierunkach to jest nawet 20-25 proc. studentów. Problem jest duży. Świadomość wyboru u młodych ludzi jest różna. Niektórzy nie tylko zmieniają kierunek studiów, ale w ogóle ich nie kończą – powiedział Żuchowski.
Studenci w Polsce masowo rezygnują ze studiów
Jak dodał rektor łomżyńskiej akademii, częstym powodem rezygnacji ze studiów lub zmiany kierunku nie są finanse czy brak czasu, ale nagła zmiana pomysłu na swoją edukację.
- Przyszli studenci mają wybierać odpowiedzialnie po to, aby wybór studiów był wyborem trafionym. Żeby nie musieli po semestrze czy roku coś zmienić. Lepiej, aby teraz wiedzieli, na czym polegają studia, co brać pod uwagę. Nie chodzi tylko o to, aby wybrali naszą uczelnię. Chodzi o odpowiedzialny, świadomy wybór i żeby nie powielać błędów starszych kolegów. Chodzi o to, żeby wybrać studia, potem pracę i być z tej pracy zadowolonym – tłumaczy dr inż. Ireneusz Żuchowski.
Reklama
Co mogą wybrać przyszli studenci?
Uczniowie, którzy przyjechali na dni otwarte do Międzynarodowej Akademii Nauk Stosowanych w Łomży, mogli zapoznać się ze specyfiką niektórych kierunków. Jednym z nich jest budownictwo. Wykład na ten temat prowadziła Edyta Burzyńska-Malinowska, projektant konstrukcji.
- Skupimy się na pracy projektanta konstrukcji. Opowiem, czym można się zająć po skończeniu budownictwa, czy jest to opłacalny zawód i o nowoczesnych technologiach w budownictwie, jak druk 3D czy drony – powiedziała przed naszymi kamerami.
Reklama
Uczestnicy dni otwartych skupili się nie tylko na teorii, ale też na praktyce, np. jeśli chodzi o kierunek bezpieczeństwa wewnętrznego.
- W programie był jeden wykład dotyczący kształtowania bezpiecznych przestrzeni, żeby móc zapobiegać przestępczości. Drugi temat to warsztaty praktyczne z kryminalistyki, tj. daktyloskopii, czyli metodzie ujawniania śladów linii papilarnych. Pokazuję uczniom szkół średnich, jak można zabezpieczać ślady, jak pobierać odbitki linii papilarnych na karty daktyloskopijne – tłumaczył dr Bartosz Murat.
Reklama
Te kierunki studiów to przyszłość
Odpowiednio wybrane studia mogą być trampoliną do udanej kariery zawodowej. Które kierunki możemy więc zaliczyć do takich, po których znalezienie pracy będzie łatwiejsze?
- Wszystko to, co związane jest z nowoczesnością. Wiadomo, że zawodami przyszłościowymi są te związane z medycyną, informatyką czy sztuczną inteligencją – ocenił rektor łomżyńskiej akademii dr inż. Ireneusz Żuchowski.
Rektor zwrócił też uwagę na specyfikę danego regionu, na przykładzie Łomży.
- W woj. podlaskim mamy rolnictwo, budownictwo i bezpieczeństwo, bo przecież jesteśmy województwem przygranicznym. Warto zwrócić uwagę na żywność i transport, bo bez tego i logistyki społeczeństwo nie funkcjonuje – zauważył Żuchowski.
Reklama
Rektor podkreślił też znacznie studiów w kontekście nie tylko startu, ale i kontynuacji kariery zawodowej.
- Nie są prawdziwe teorie pojawiające się w mediach, że studia są niepotrzebne. W pewnym momencie po kilku lub kilkunastu latach pracy, bez studiów nie możemy awansować – powiedział.
Co planują uczniowie szkół średnich?
A co o warsztatach dla uczniów szkół ponadpodstawowych sądzą sami zainteresowani?
- Chcieliśmy dowiedzieć się, jakie mamy oferty na przyszłość w uczelni, położnej najbliżej naszego miasta – powiedział nam Kasjan, uczeń Zespołu Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce.
Reklama
Kasjan na razie – jak powiedział w rozmowie z naszym portalem – skupia się na maturze, a dopiero potem na studiach. Nie był to jedyny tego typu głos w dyskusji z uczniami.
- Na razie myślę głównie o maturze. Zaczynam się uczyć, zapisywać na korepetycje, więc myślę, że pójdzie mi dobrze. Nie mam jeszcze żadnych planów na studia, ale może przyjazd tutaj pomoże mi wybrać – powiedział Kamil, również uczeń Zespołu Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce.