Dzięki informacji innych kierowców, którzy zwrócili uwagę na "dziwnie" poruszające się volvo z przyczepką, łomżyńscy policjanci zatrzymali pijanego kierowcę. Wszystko poszło sprawnie dzięki temu, że osoba zgłaszająca pojechała za podejrzanym autem i cały czas informowała o jego położeniu.
Wszystko działo się dziś przed godz. 17.00 niemal w centrum miasta. Pijany kierowca jechał "wężykiem" i stwarzał duże zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Po zatrzymaniu odmówił poddania się badaniu alkotestem, dlatego funkcjonariusze musieli przewieźć go na badanie krwi.
Pijani kierowcy to jedno z największych zagrożeń na naszych drogach. Są oni często sprawcami poważnych wypadków, w których poszkodowane bywają osoby postronne. Dla innych kierowców obecność na drodze pijanego kierującego powoduje, że nie są oni w stanie przewidzieć co ktoś taki może za chwilę zrobić. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest powiadomienie Policji, która zatrzyma pojazd kierowny przez pijanego.
Warto przypomnieć, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu jest przestępstwem zagrożonym karą nawet pozbawienia wolności. Mimo to wciąż zdarzają się osobnicy, którzy decydują się na wsiadanie za "kółko" w stanie nietrzeźwości. W takich przypadkach każdy powinien zareagować i nie dopuścić, by osoba nietrzeźwa prowadziła samochód.