Magazyn FAKT pisze dziś o 13-letniej dziewczynie, która trafiła do szpitala w Łomży. Nastolatka skarżyła się, że po wypiciu kilku łyków napoju, który kupiła w sklepie, zaczęło ją piec w gardle. Dziewczyna została przewieziona do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Na szczęście obrażenia nie okazały się groźne, a prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie.
W listopadzie 2016 roku doszło do niefortunnego wypadku z udziałem 13-latki spod Łomży. Nastolatka źle się poczuła po wypiciu kilku łyków napoju, który kupiła w sklepie. Dziewczyna skarżyła się na palący ból gardła. Została zabrana do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Okazało się, że do butelki został wlany przez pomyłkę płyn dezynfekujący.
Pobyt w szpitalu 13-latki nie trwał dłużej niż siedem dni. Co oznacza, że przestępstwo ścigane jest nie z urzędu, a na wniosek pokrzywdzonych. Jednak rodzice 13-latki takiego wniosku nie złożyli. Po kilku miesiącach prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie.
Więcej : http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/bialystok/lomza-13-latka-zatrula-sie-napojem-kupionym-w-sklepie/vg1em6k