Jak osiągnąć sukces? Pytanie, które nurtuje wielu. Pytanie, na które z jednej strony jest wiele odpowiedzi, a z drugiej - nie ma żadnej. Bo nie ma czegoś takiego, jak uniwerslana recepta na sukces. Każdy musi znaleźć własną receptę i własną drogę. Taką drogę odnalazła Marta Kosakowska, całej Polsce znana jako Marika.
Mimo że zna ją niemal cała Polska, Marta Kosakowska nie zapomina o swoich korzeniach i wraca do łomżyńskiego I Liceum Ogólnokształcącego po ponad 15 latach żeby opowiedzieć młodym ludziom, licznie przybyłym na spotkanie, o swojej drodze do sukcesu. Chociaż sama przyznaje, że ciężko jej stanąć po drugiej stronie auli szkoły, w której spędziła lata jako słuchacz, tego dnia wystąpiła w roli wykładowcy. Jednak wykład ten był wyjątkowy, nie dotyczył historii ani biologii, a mimo to okazał się niezwykle ważną lekcją dla wielu z obecnych tam uczniów.
Artystka udowadnia, że droga do sukcesu to nie tylko podręczniki szkolne i ukończenie renomowanej uczelni, ale przede wszystkim ciężka praca, upór i pasja w budowaniu swojej przyszłości. Ciekawym okazuje sie fakt, że po skończeniu studiów na wydziale polonistyki, Marta Kosakowska decyduje się wybrać drogę artystyczną i trudno nie odnieść wrażenia, że jest to najodpowiedniejsza dla niej droga, choć jak sama przyznaje, ukończenie studiów było dla niej bardzo ważne i cieszy się, że nie poświęciła ich dla swojej kariery. Marika opowiadała, jak pochodzenie wpłynęło na jej przyszłość zawodową i zapewniała, że nawet spotykając się z krytyką, starała się czerpać siłę ze swoich korzeni, zapominając o słabościach.
Atmosfera w auli szkoły była luźna i przyjazna, uczniowie czuli się jak podczas rozmowy z rówieśniczką, być może, bardziej doświadczoną, gotową podzielić się swoją wiedzą. Marika wspominała ciepłe chwile, które spędziła w murach tej szkoły, przez co jeszcze mocniej podkreśliła więź ze swoimi słuchaczami. Mówiła o dylematach, jakie przeżywa każdy młody człowiek kończąc szkołę, a jednocześnie przypominała, że to nie matura decyduje o naszej przyszłości, a my sami.
Artystka poza radami, podzieliła się z młodzieżą twórczością wykonując kilka utworów ze swojego repertuaru. Śpiewała między innymi takie przeboje jak: „Moje serce" i „Modlitwa", które spotkały się z gorącym odbiorem wśród słuchaczy. Spotkania takie jak te, pokazują młodym ludziom, że upór w dążeniu do celu nie bierze się ze sprzyjających okoliczności, a z nas samych, a każdy, nawet wywodzący się z prowincji, jak Marika, jest zdolny osiągnąć sukces.
tekst: Weronika Szuba