Miniony weekend upłynął pod znakiem charytatywnej akcji "Piłkarska Gwiazdka w Piątnicy", której celem była pomoc choremu Kubusiowi. Dziś mamy dla Was relację z drugiego dnia akcji, ale choć sam turniej już się zakończył, to pomoc wciąż trwa! Pamiętajcie: Razem możemy więcej!
Niedzielny turniej piłkarski był kulminacją organizowanej od niemal pół roku akcji, w którą zaangażowało się chyba więcej przeróżnych osób z całej Polski i zagranicy niż w jakiejkolwiek innej akcji dotychczas organizowanej w Łomży czy regionie.
Wszyscy, którzy zdecydowali się wesprzeć akcję choćby samym przyjściem wczoraj do Hali Sportowej w Piątnicy, mieli okazję obejrzeć w akcji cztery wyjątkowe drużyny. Najgoręcej oklaskiwany był oczywiście zespół Narwi Piątnica z gościnnym udziałem zawodników ŁKS-u Łomża, ale największe zainteresowanie, podobnie jak rok wcześniej, budziła ekipa gwiazd telewizyjnych, w której wystąpili m.in. bracia Marcin i Rafał Mroczkowie czy Przemysław Cypryański. Z drużyną przyjechał też, mimo choroby uniemożliwiającej występ, Jarosław Jakimowicz. Dwa kolejne zespoły to All Stars, złożony z obecnych i byłych piłkarzy ekstraklasy z Jackiem Magierą na czele oraz Youn Stars czyli młode, wschodzące dopiero gwiazdy polskiej piłki występujące w młodzieżowej Reprezentacji Polski, z najbardziej chyba już znanym zawodnikiem Schalke 04 Oktawianem Skrzeczem.
Choć początkowo wydawać się mogło, że kwestię zwycięstwa w turnieju, co prawda drugorzędną, bo cel był jasny - pomoc Kubusiowi, rozstrzygną między sobą właśnie drużyny gwiazd - starszych i młodszych. Rzeczywistość okazała się jednak nieco inna i to drużyna gospodarzy, jako jedyna z kompletem zwycięstw, odniosła zwycięstwo w turnieju.
Zgromadzona na trybunach piątnickiej hali publiczność, oprócz zmagań piłkarzy, mogła podziwiać także występy grupy tanecznej ze studia BK Step czy popisy freestylowego mistrza Polski Dawida Krzyżowskiego, który przyjechał do Piątnicy aż z Nysy w woj. opolskim. Całość poprowadził do spółki z Bartoszem Klepackim oficjalny spiker Mistrzostw Europy 2012 i Śląska Wrocław Andrzej Gliniak.
Widzowie nie tylko oglądali występy i rywalizację, ale brali także udział w losowaniu nagród a także licytacji zgromadzonych na tę okazję pamiątek piłkarskich. Wśród nich znalazły się koszulki znanych piłkarzy oraz oficjalne piłki z podpisami całych drużyn ekstraklasy. Okazało się, że największym powodzeniem cieszył się trykot angielskiego Fulham, za który udało się uzyskać kwtoę 500 złotych. Inne koszulki osiągały wartość około 300 złotych i choć nie sprzedały się wszystkie, to udało się zebrać całkiem pokaźną kwotę. Dodajmy także, że wszystkie przedmioty, które nie zostały wylicytowane podczas niedzielnego turnieju, będą dostępne na internetowej aukcji Allegro.pl
Nie wiadomo jeszcze jaką kwotę udało się dotychczas zebrać na leczenie i rehabilitację Kubusia.
- Wszystko jest w fazie podliczania. Sponsorzy jeszcze oferują pomoc, zaś nasi partnerzy, którzy włączyli się w akcję zbierania cegiełek, po podliczeniu całości przekażą informację. Wówczas i my jako organizatorzy będziemy mogli podać ostateczną sumę. Trzeba podkreślić, że wiele przedmiotów jeszcze zostało, które trafią na licytację - tłumaczy organizator akcji Mateusz Kozikowski.
Wciąż sprzedają się także specjalnie przygotowane na akcję kalendarze i spływają kolejne oferty pomocy. Akcja odniosła więc wielki sukces pomimo dość słabej frekwencji na trybunach. Przestała bowiem być lokalną akcją charytatywną, a stała się znana w całej Polsce i Europie. To z pewnością zaprocentuje w przyszłości.
Zapraszamy na naszą wideo- i fotorelację z drugiego dnia "Piłkarskiej Gwiazdki" w Piątnicy.