Aż trzy rodziny- wszystkie mieszkająca w Piątnicy- postanowili wesprzeć uczniowie, nauczyciele i pracownicy Zespołu Szkół im. T. Kościuszki przy ul. Bernatowicza, przygotowując dla nich Szlachetne Paczki. Ciężkie kartony wypełnione są żywnością, ubraniami, zabawkami, środkami czystości. Jedna rodzina otrzyma nawet nową wersalkę.
- Najpierw myśleliśmy o jednej rodzinie, ale potencjał, jaki pokazali nasi uczniowie po prostu nie mógł się zmarnować! Trzeba to było wykorzystać i tak powstał pomysł obdarowania większej grupy osób- mówi pedagog szkoły, Anna Leszczewska.
Uczniom zależało, by były to osoby potrzebujące z naszego regionu. Traf chciał, że wszystkie trzy rodziny mieszkają w Piątnicy.
- Dla nas są oni anonimowi, potrzeby rodziny spisał wolontariusz Szlachetnej Paczki. Niewykluczone jednak, że członków rodzin znamy, w końcu to tak blisko- opowiadają uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego.
Poszczególne klasy zbierały pieniądze (za nie zostały kupione zabawki), uczniowie przynosili żywność, ubrania, buty, kosmetyki i środki czystości. Do akcji dołączyli rodzice, organizując transport kilkudziesięciu ciężkich paczek do magazynu Szlachetnej Paczki. Firma Novum ufundowała jednej z potrzebujących rodzin nową wersalkę.
- Przy Szlachetnej Paczce chcą pracować po prostu wszyscy. To niesamowite, jak bardzo działalność charytatywna może wciągnąć!- mówi z uśmiechem i dumą Katarzyna Dłużniewska, przewodnicząca Samorządu Uczniowskiego I LO. - Niedawno przed budynkiem szkoły w ramach akcji pomocy hospicjom Pola Nadziei zasadziliśmy tulipany, w listopadzie mieliśmy koncert charytatywny. Pomoc innym procentuje i bardzo ożywia naszą szkołę- opowiada przewodnicząca.
W tym roku Szlachetna Paczka trafi do ponad 17 tysięcy rodzin w całym kraju. 367 ze zgłoszonych wciąż czeka jeszcze na pomoc. Najgorsza sytuacja panuje w województwach tzw. ściany wschodniej. W lubelskim, podkarpackim, ale także małopolskim i świętokrzyskim na pomoc czeka po kilkadziesiąt rodzin. W województwie podlaskim swojego darczyńcy nie ma jeszcze siedem rodzin.