Między innymi na te pytanie próbowali odpowiedzieć uczestnicy konferencji, którą zorganizowano na Akademii Łomżyńskiej. Wśród nich był wiceminister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefan Krajewski, a także Członek Zarządu Województwa Podlaskiego Bogdan Dyjuk.
Akademia Łomżyńska gościła wyjątkowe wydarzenie. Licznie zebrani specjaliści, politycy i samorządowcy wspólnie pochylali się nad przyszłością rolnictwa w naszym regionie. Dyskutowano o warunkach prowadzenia gospodarstw, wyzwaniach związanych z zielonym ładem, umową z krajami Mercosur, a także ze zmianami klimatycznymi, które mogą rzutować na rolnictwo.
Konferencję „Polityka rolna województwa podlaskiego wobec wyzwań przyszłości”, którą przygotował Wydział Prawa i Administracji Akademii Łomżyńskiej, otworzył rektor uczelni Dariusz Surowik i dziekan Paweł Zając. Jednym z prelegentów był wicemister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefan Krajewski.
- Polskie i podlaskie rolnictwo zależy od wielu czynników. Na warunki pogodowe wpływu nie mamy. Dzisiaj jednak przede wszystkim rozmawiamy o wpływającym na rolnictwo prawodawstwie: unijnym, krajowym i lokalnym. Chcemy eliminować nieracjonalne zapisy, pilnować, aby zdrowy rozsądek był na pierwszym miejscu. Wyznawań jest dużo, ale łatwiej problemy pokonywać, kiedy ma się wiedzę. Temu służą takie konferencje czy seminaria, jak to dzisiejsze – mówił wiceminister Stefan Krajewski.
Konferencja służyła przede wszystkim zidentyfikowaniu wyzwań, przed którymi stoi branża rolnicza w naszym województwie.
- Między innymi są to wyzwania związane z zarówno czynnikami klimatycznymi, jak i z czynnikami społeczno organizacyjnymi. Jednym z nich jest rozdrobnienie gospodarstw, które nie sprzyja konsolidacji i posiadania większego głosu w debacie o polskim rolnictwie. Możemy również wskazać na pewne czynniki związane z podwyższeniem cen energii co również mocno wpływa na rolników- diagnozował problemy dziekan Wydziału Prawa i Administracji Akademii Łomżyńskiej.
Wiele obaw wśród rolników budzi zielony ład i umowa z krajami Mercosur.
- Żywność Mercosur to na pewno jest poważna obawa, bo wiemy, że tam rolnicy mają inne możliwość. Nie ma tam takich obostrzeń jak u nas i spodziewamy się, że z tego powodu nasze produkty nie będą konkurencyjne – zdradził Jan Zelkowski, Członek Zarządu Podlaskiej Izby Rolniczej.
Istotną rolę rolnictwa w bezpieczeństwie Polski podkreślała posłanka Alicja Łepkowska-Gołaś, która w sejmie zajmuję się między innymi kwestiami dotyczącymi bezpieczeństwa żywności.
- Chodzi o, to jak wyglądają kontrole żywności. Co importujemy z zewnątrz. Co mamy na stołach i oczywiście w jaki sposób nie marnotrawić jedzenia- powiedziała posłanka podkreślając, że bezpieczeństwo żywnościowe jest równie istotne jak bezpieczeństwo militarne.
Konferencja była bardzo owocna i przyniosła uczestnikom i decydentom wiele interesujących pomysłów i rozwiązań, które w przyszłości mogą pomoc rozwojowi branży rolniczej nie tylko w naszym województwie, ale i w całej Polsce.