Jedna osoba została odwieziona do szpitala po wypadku, do którego doszło przed godz. 15.00 na ul. Giełczyńskiej w sąsiedztwie Placu Niepodległości. Na Giełczyńskiej są w związku z tym poważne utrudnienia w ruchu pojazdów. Najlepszym rozwiązaniem dla kierowców jest omijanie tego odcinka.
W miejscu wypadku pracują dwa patrole drogówki. Jeden zajmuje się wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia, a drugi kierowaniem ruchem pojazdów, który z minuty na minutę robi się coraz większy. Powoduje to poważne utrudnienia na całej ulicy Giełczyńskiej - od Starego Rynku aż do Ronda Hanki Bielickiej.
Nie znamy na razie oficjalnych ustaleń policjantów, ale z uszkodzeń na pojazdach wynika, że kierując skodą fabią "otarł się" swoim prawym bokiem o przedni zderzak toyoty. Prawdopodobnie kierowca japońskiego auta chciał wlączyć się do ruchu w ulicę Giełczyńską, którą jechała już skoda. Na razie są to jednak tylko przypuszczenia, a dokładne przyczyny i wszystkie szczegóły ustalą policjanci.