Tłok przy kabinach wyborczych, zła kolejność liczenia głosów i kandydat głosujący za swojego ojca - to przedmiot protestu wyborczego złożonego przez kandyatkę do rady gminy Piątnica, który trafił do Sądu Okręgowego w Łomży. Wszystkie zarzuty dotyczą okręgu nr 8 obejmującego Jeziorko i Rządkowo. Do Sądu wpłynęły także protesty z gminy Czyżew i Kolno.
Jak informuje rzecznik Sądu Okręgowego w Łomży sędzia Krzysztof Adamiak - skarżąca wskazała na nieprawidłowości w przebiegu głosowania i liczeniu głosów w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 8 w wyborach do rady gminy Piątnica.
Skarżąca zarzuca, że jeden z kandydatów biorących udział w wyborach pojawił się w lokalu wyborczym wraz ze swoim ojcem i oddał za niego głos. Ponadto, zdaniem skarżącej - Obwodowa Komisja Wyborcza liczyła głosy w nieprawidłowej kolejności. Trzecim elementem uzasadnienia wyborczego protestu jest panujący przy kabinach wyborczych tłok, który mógł naruszyć tajność głosowania.
Spór dotyczy kandydatów, między którymi w wyborach 21 października różnica wyniosła zaledwie pięć głosów.
Protesty wyborcze wpłynęły także z gmin Kolno i Czyżew. W Czyżewie, protest odnosi się do sposobu liczenia głosów przez Obwodową Komisję Wyborczą, która dwa głosy uznała za nieważne. Ewentualna pomyłka może mieć wpływ na wynik wyborów, gdyż pomiędzy kandydatami był tylko jeden głos różnicy. Protest wyborczy pochodzący z gminy Kolno dotyczy rzetelności pracy komisji wyborczej.
Wszystkie protesty rozpatrzy Sąd Okręgowy w Łomży.