Dwie sale kinowe łącznie dla 340 widzów, srebrny półokrągły ekran o powierzchni ponad 35 m2 i wysokiej jakości system nagłośnieniowy. Tak wygląda nowe łomżyńskie kino. Właściciele reaktywowanego dziś Kina Millenium w Łomży postawili przede wszystkim na jakość!
- My nie porównujemy się z Zambrowem czy z Ostrołęką. Jesteśmy lepsi od Białegostoku, ale nie jesteśmy drożsi – mówił dziś Karol Charubin, współwłaściciel kina.
Karol Charubin podczas pokazywania dziennikarzom dużej sali tuż przed pierwszym oficjalnym seansem z pasją mówił o nowościach, jakości sprzętu, pracy jaką włożoną żeby uzyskać supernowoczesny obiekt.
- 90 procent towarów kupiliśmy w Łomży. Daliśmy pracę około 50 osobom – tłumaczył.
Nawet nowoczesne, wygodne fotele dostarczyła łomżyńska spółka CineComplex.
Właściciele kina przy okazji dzisiejszej „premiery” nie zorganizowali żadnej oficjalnej fety. Nie było więc słynnego przecinania wstęgi, okolicznościowych mniej lub bardziej „ciekawych” przemówień, oklasków zgromadzonych gości…