Kilka targowisk w mieście, bezpłatna komunikacja dla wszystkich, rozwój budownictwa jedno- i wielorodzinnego – to kilka pomysłów zaprezentowanych podczas konwencji Komitetu Wyborczego Wyborców Lecha Antoniego Kołakowskiego. Odbyła się ona dziś w Kinie Millenium w Łomży.
Lech Antoni Kołakowski, który kandyduje na prezydenta Łomży, mówił w swoim przemówieniu m.in. o potrzebie rozwoju miasta poprzez pozyskanie inwestorów i utworzenie od 2 do 5 tysięcy miejsc pracy, wybudowaniu centrów logistycznych i przeładunkowych przy przebiegającej trasie Via Baltica, czy stworzeniu z Łomży stolicy targów zdrowej żywności.
- Jesteśmy regionem rolniczym. Mamy tutaj tak wiele gospodarstw, w których produkuje się zdrową żywność. Musimy rozwijać jej sprzedaż – mówił kandydat na prezydenta Łomży. - Nie bójmy się z wybudowaniem w Łomży kilku wieżowców – apelował Lech Antoni Kołakowski.
Mówił również o tworzeniu nowych żłobków, przedszkoli czy szkół. Poruszył też temat budowy zalewu między mostami.
- Chcemy, aby mieszkańcy czuli w bezpiecznie. Należy pomyśleć o budowie schronów i miejsc ukrywania się oraz utworzenia systemu ostrzegania, jaki ma Finlandia i Szwajcaria – zachęcał Lech Antoni Kołakowski. - Musimy podnieść rangę naszego miasta, które ma przecież 606 lat od nadania praw miejskich – zaznaczył były poseł pięciu kadencji.
Po przemówieniu lidera zaprezentowało się kilku kandydatów na radnych. Małgorzata Frąckiewicz mówiła m.in. o dziedzictwie kulturowym Łomży oraz o lojalności i odwadze Lecha Antoniego Kołakowskiego. Marianna Juskowiak odniosła się do hasła komitetu – rozwój i bezpieczeństwo.
- Młodzi muszą mieć pracę w Łomży, w przeciwnym wypadku wyjadą np. do Zambrowa – apelował kandydat na radnego Ryszard Rutkowski.