- Pod nadzorem epidemiologicznym PSSE w Łomży znajduje się jedna osoba, która przybyła z Chin - wynika z informacji przekazanych nam przez Julię Gulanowską z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Łomży. Do tej pory nie potwierdzono jednak w powiecie łomżyńskim żadnego zakażenia koronawirusem.
Mężczyzna znajduje się pod nadzorem od kilku dni. Monitorowana jest jego temperatura ciała oraz objawy ze strony układu oddechowego.
- Pacjent nie wykazuje jednak typowych objawów związanych z zakażeniem koronawirusem ani objawów grypopodobnych - informuje nas Julia Gulanowska.
Okres rozwoju tego wirusa może trwać do 14 dni, jednak najczęściej jest to 5-6 dni. Do dzisiaj nie potwierdzono w powiecie łomżyńskim ani jednego przypadku zakażenia, podobnie jak w całej Polsce. Obecności koronawirusa nie stwierdzono też w próbkach pobranych od 30 Polaków, którzy wrócili z Wuhanu.
Przypominamy, że podejrzane o zakażenie lub zachorowanie wywołane wirusem 2019-nCoV są osoby spełniające jednocześnie następujące warunki: wykazują objawy infekcji dróg oddechowych z temperaturą ciała powyżej 38 stopni Celsjusza, wykazują jeden lub więcej objawów choroby układu oddechowego o nieznanym lub niepotwierdzonym innym pochodzeniu – do tych symptomów należą: kaszel, trudności w oddychaniu, duszność, radiologiczne cechy obustronnego zapalenia płuc i/lub zespołu ostrej niewydolności oddechowej bez innej znanej etiologii całkowicie wyjaśniającej wyżej wymienione objawy kliniczne choroby; odbyli podróż lub zamieszkiwali w mieście Wuhan, prowincja Hubei, Chiny, w ciągu ostatnich 14 dni przed wystąpieniem objawów klinicznych choroby.
Podejrzane osoby to także te wykazujące objawy ostrej infekcji dróg oddechowych, które w ostatnich 14 dniach przed ich wystąpieniem były narażone na jedną z następujących sytuacji: bliski kontakt z osobą z potwierdzonym zakażeniem 2019-nCoV, czyli przebywanie w bliskim otoczeniu takiego pacjenta; odwiedziny lub praca na targu w Wuhan; bezpośredni kontakt ze zwierzętami w krajach, w których 2019-nCoV występuje wśród zwierząt. Pacjent podejrzewany jest o zarażenie się koronawirusem również w sytuacji, gdy kliniczne objawy choroby wystąpią u pracowników medycznych, którzy sprawowali nad nim opiekę. Pod obserwacją powinni znaleźć się też ci pracownicy z ww. objawami, którzy zajmowali się chorymi w ośrodkach hospitalizujących pacjentów z potwierdzonym zakażeniem 2019-nCoV.
Służby sanitarno-epidemiologiczne podkreślają, że do zakażenia dochodzi najczęściej drogą kropelkową w przypadku bliskiego kontaktu z chorym. Podstawowym narzędziem profilaktyki jest higiena osobista. Należy pamiętać o częstym myciu rąk wodą z mydłem lub dezynfekowaniu ich środkiem na bazie alkoholu. Do tej pory nie opracowano jeszcze metody leczenia w przypadku zakażenia koronawirusem. Można jednak zwalczać objawy. Ważne jest też szybkie wykrycie wirusa i aktywacja systemu odpornościowego.
