Kriokomora utworzona w dawnej Pływalni Miejskiej Nr 2, przemianowanej później na Park Wodny przy ul. Wyszyńskiego, zostanie wkrótce zlikwidowana. Usunięty już został zbiornik azotu. Jak tłumaczy Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, jedną z przyczyn likwidacji kriokomory jest jej deficytowość, ale są też inne.
Obiekt Parku Wodnego został zrealizowany w ramach projektu dofinansowanego ze środków Unii Europejskiej i oddany do użytku w roku 2011. Program użytkowy obiektu między innymi zakładał wykonywanie zabiegów w kriokomorze. Zamontowano urządzenie wrocławskiej firmy Creator. Urządzenie w początkowym okresie planowano wynająć lecz kilkukrotne postępowanie mające na celu wyłonić dzierżawcę nie przyniosło oczekiwanego rezultatu. Aby zrealizować założenia projektu zdecydowano się w ramach własnych starań wykonywać zabiegi krioterapii. Od roku 2013 wiosną i jesienią organizowano turnusy kriozabiegów gdzie wykonywano średnio około 650 zabiegów co odpowiada 60 osobom gdyż turnus odpowiadał uczestnictwu każdej osoby w 10 zabiegach plus wejścia jednorazowe. Trzeba nadmienić, że zabiegami zainteresowana była ograniczona grupa tych samych osób w tym część spoza gminy i miasta Łomży.
- W związku z wymogami formalnymi komora podlegała raz w roku przeglądowi technicznemu przez serwis producenta jako jedynemu uprawnionemu wykonawcy swoich produktów. Zawsze rodziło to duże problemy ponieważ możliwości wykonawcze firmy Creator związane z zasobami kadrowymi były bardzo ograniczone, a jak tłumaczył przedstawiciel firmy główne ich zaangażowanie dotyczy rynków zagranicznych. Wiosną 2017r nie przeprowadziliśmy turnusu ponieważ Creator nie był w stanie w tym okresie wykonać wymaganego przeglądu urządzenia - tłumaczy Przemysław Chrzanowski, kierownik Parku Wodnego.
Jak informuje kierownik obiektu, analiza kosztów realizacji turnusów oraz przychodów z opłat wnoszonych przez klientów wykazała, że działalność ta przynosi stratę około 12 tys. zł na każdym turnusie. W kosztach uwzględniono koszty zatrudnienia personelu medycznego, dzierżawy zbiornika ciekłego azotu, rocznych przeglądów technicznych kriokomory, zakup azotu.
- Bardzo istotnym elementem oceny zasadności kontynuowania zabiegów krioterapii pod znakiem MOSiR jest ocena formalno-prawna związana z wykonywaniem tych zabiegów. Zabiegi krioterapii wypełniają definicję świadczenia zdrowotnego wskazaną w ustawie o działalności leczniczej ponieważ są to: „ ... działania służące zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu lub poprawie zdrowia oraz inne działania medyczne wynikające z procesu leczenia lub przepisów odrębnych regulujących zasady ich wykonywania". Podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych zgodnie z Art. 3. 1. ww ustawy prowadzi działalność leczniczą. Pomiot wykonujący działalność leczniczą winien wypełnić kryteria wskazane w Art 4 ustawy. Możliwymi formami prowadzenia działalności leczniczej w naszym przypadku jest jednostka budżetowa lub samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej przy czym szereg istotnych wymogów w tym między innymi wpis do rejestru podmiotów leczniczych, czas pracy pracowników, minimalne normy zatrudnienia, konieczność ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej oraz inne określone ustawą dotyczą obu form. Z pewnością powinna to być odrębna od MOSiR jednostka budżetowa z wyznaczonym budżetem - konkluduje Chrzanowski.
Jak dodaje zarządzający obiektem, planowana zmiana lokalizacji boiska dla szkoły nr 1, która obejmuje miejsce posadowienia zbiornika azotu, utrudnia znacznie ewentualną kontynuację udzielania zabiegów gdyby taka decyzja miała być podjęta, gdyż należałoby wyznaczyć nowe miejsce na zbiornik i nową trasą ułożyć rury doprowadzające azot.
- Mając na uwadze powyższe okoliczności, a przede wszystkim aspekt formalno-prawny związany z wykonywaniem zabiegów krioterapii oraz zakończenie okresu trwałości projektu, kontynuowanie tego rodzaju działalności nie jest zbieżne z zadaniami statutowymi MOSiR - wyjaśnia Przemysław Chrzanowski.