Miniony weekend zapisał się złotymi zgłoskami w krótkiej historii Liceum Mistrzostwa Sportowego w Łomży. Uczennice szkoły rywalizowały jednocześnie w trzech dyscyplinach, a żeby tego było mało, to na zawody pojechały wszystkie, 100 procent. Jak mówi Andrzej Korytkowski, to wyjątkowy przypadek w skali kraju.
Tak się złożyło, że w sobotę 23 października odbywały się Mistrzostwa Polski w Karate (Olsztyn), mecz w ramach II Ligi piłki ręcznej (Lubicz) oraz Licealiada w sztafetowych biegach przełajowych (Przewięź k/Augustowa).
- W trzech klasach naszej szkoły uczy się 17 dziewcząt, które trenują lekką atletykę, piłkę ręczną i karate. Chcąc wziąć udział we wszystkich w/w imprezach należało spełnić „tylko" jeden warunek - we wszystkich tych zawodach musiało wziąć udział 100% dziewcząt uczących się w LMS Łomża. Pomimo, że pięć z nich najpierw: nie mogło, nie chciało lub nie było w stanie jechać na przełaje, to po krótkich rozmowach i konkretnych argumentach wszystkie postanowiły wspomóc szkołę swoją pomocą i wysiłkiem - podkreśla Korytkowski.
Efekt 100-procentowej frekwencji na imprezach sportowych przerósł najśmielsze oczekiwania. Piłkarki ręczne, podopieczne trenera Stanisława Niedbały z GUKS Dwójka, w których szeregach gra sześć uczennic LMS Łomża, wygrały bardzo trudny wyjazdowy mecz z jednymi z głównych rywalek w II Lidze Drwęcą Nowar Lubicz 28:23. Klaudia Lanczewska zebrała bardzo cenne doświadczenie w zawodach z seniorami, które zapewne zaprocentuje w walce o medale Młodzieżowych Mistrzostw Polski, które odbędą się za trzy tygodnie. Siedem lekkoatletek wspartych trzema piłkarkami wywalczyło drugie miejsce w Mistrzostwach Województwa Podlaskiego Szkół Ponadgimnazjalnych w Sztafetowych Biegach Przełajowych.
Zawody rozgrane zostały na bardzo ciężkiej, pagórkowatej i piaszczystej trasie w deszczu, a do tego przy wietrznej pogodzie i niskiej temperaturze. Słowem fatalne warunki pogodowe i startowe. Dziewczęta zaczęły od ostatniego miejsca i po kolejnych zmianach pięły się do góry, aby po dziewięciu zmianach wyjść na prowadzenie, którego jednak nie udało się utrzymać.
- Jestem pod ogromnym wrażeniem odpowiedzialności i dojrzałości naszych uczennic. Powiem szczerze, że widząc jak co chwilę się nam skład „sypie", nie wierzyłem abyśmy pojechali na zawody, a już na pewno nie liczyłem na medal. Należy się ogromny szacunek dla dziewcząt jak i też chłopców, którzy bez trzech chorych uczniów z podstawowego składu zajęli dobrą, czwartą lokatę - mówi Dariusz Kisiel, kierownik szkolenia sportowego LMS Łomża.
- Bardzo trudno było zebrać wszystkie dziewczęta na wyjazd do Augustowa, bo z dziesiątki, która została nam do dyspozycji, co chwila coś komuś wypadało i nie pasowało, ale koniec końców na starcie stanęła cała dzisiątka walcząca niezwykle ambitnie, co w połączeniu z dobrą taktyką dało bardzo pewne drugie miejsce. Patrząc na to, że wszystkie dziewczęta z naszej szkoły stanęły do walki i osiągnęły świetne rezultaty nasuwa mi się porównanie (oczywiście zachowując proporcje), że jesteśmy jak... Sparta! Jest nas może mało, ale poziom sportowy świetny, a serca, wysiłku oraz potu nikt nie żałuje dla swojej szkoły. Myślę, że 100% udziału na zawodach (i to z takim efektem) z jednej szkoły to ewenement na skalę ogólnopolską! - podkreśla Andrzej Korytkowski, trener lekkiej atletyki LMS Łomża.
Wyniki:
Dziewczęta 10x1000m
1. ZSR CKP Białystok
2. LMS Łomża
3. IV LO Białystok
Chłopcy 10x1500m
1. ZSR CKP Białystok
2. ZS Nieckowo
3. LO Augustów
4. LMS Łomża