Reklama

Łomża: Nocny wyciek gazu. Mogło dojść do tragedii

12/08/2019 11:33

Tuż po godz. 2:00 w nocy łomżyńscy strażacy otrzymali zawiadomienie o uszkodzonym zaworze jedenastokilogramowej butli z gazem. Gdyby mieszkańcy budynku znajdującego się przy ul. Księcia Janusza nie zareagowali wystarczająco szybko, mogłoby dojść do tragedii.

Jak przekazuje bryg. Grzegorz Wilczyński, zastępca komendanta miejskiego PSP w Łomży, rozszczelnienie zaworu zostało zauważone przez mieszkańców. Po dojechaniu na miejsce zdarzenia strażacy odłączyli butlę od urządzenia, wstępnie zmniejszyli wyciek i podjęli decyzję o wyniesieniu butli na zewnątrz, celem dokonania kontrolowanego wypuszczenia gazu, ponieważ rozszczelnienie nie było możliwe do zaślepienia. Dodatkowo, podano jeden prąd wody, aż do całkowitego opróżnienia.

Gdyby ilość ulotnionego gazu przekroczyła wartość dolnej granicy wybuchowości, przy najmniejszym źródle zapłonu można byłoby spodziewać się wybuchu.

Reklama

Z taką sytuacją strażacy mieli już do czynienia w grudniu ubiegłego roku, gdy doszło do wybuchu gazu w jednym z bloków znajdujących się przy ul. Moniuszki - przyczyną tamtej eksplozji było prawdopodobnie rozszczelnienie instalacji. Niestety, wtedy nie zostało to wykryte w odpowiednim momencie.

zdj. ilustracyjne

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości