Suto zastawiony stół, zaproszeni goście, personel i nowy dyrektor - tak w skrócie można opisać spotkanie wielkanocne w Szpitalu Wojewódzkim im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Łomży. - Szpital tak naprawdę to nie mury. To są ludzie, którzy tworzą ten szpital i dzięki państwu ten szpital funkcjonuje i jest tak dobry - mówił Mariusz Obrycki
- Wszyscy wiemy jak ciężką i ofiarną pracę wykonuje personel szpitala - lekarze, pielęgniarki - nie możemy zapominać oczywiście o pozostałych grupach medycznych pracowników, jak też pionu administracji, czy choćby nawet utrzymania czystości, działów technicznych, żywienia - mówił dyrektor Mariusz Obrycki.
W wielkanocnym spotkaniu w łomżyńskim szpitalu, oprócz personelu udział wzięli m.in. przedstawiciele polityki, samorządów, służb mundurowych oraz kościoła.
- Mam nadzieję, że to nie tylko będą święta zmartwychwstania, nasze tradycyjne, które są równoznaczne z odrodzeniem naszym wewnętrznym, ale też myślę, że to będzie też odrodzenie w tym szpitalu. - mówiła posłanka Bernadeta Krynicka. - Mamy nowego dyrektora, ja pokładam ogromne nadzieje w panu (...) dyrektorze. Mam nadzieję, że szpital nabierze rozpędu, wzmocni się i jeszcze będzie lepiej się rozwijał i pracownikom będzie lepiej się pracowało, będą lepsze wynagrodzenia.
Reklama- Chciałbym pogratulować państwu sukcesu, ale ten sukces będzie mierzony dobrymi decyzjami pana dyrektora - mówił z kolei poseł Lech Antoni Kołakowski, życząc dyrektorowi sukcesu zawodowego.
Wielkanoc łączy się z tradycyjnym jajkiem i mocą życzeń. Nowy dyrektor życzył podczas spotkania przede wszystkim, aby święta upłynęły w miłej i rodzinnej atmosferze, posłanka Krynicka życzyła, aby Chrystus dał siłę, wytrwałość na następne dni tego roku, poseł Kołakowski życzył miłego wypoczynku, długich weekendów i zadowolenia z pracy, ale przede wszystkim, aby zarząd województwa dofinansował potrzeby szpitala.