Na Starym Rynku łomżanie oddali hołd mieszkańcom walczącej Warszawy, którzy dokładnie 73 lata temu zerwali się do walki z hitlerowskim okupantem. O godzinie 17, w godzinę "W" w Łomży zawyły syreny. Następnie odśpiewano hymn państwowy.
Wśród obecnych na Starym Rynku był Kpt. Mieczysław Bruszewski ps. „Pudel”, jedyny żyjący, pochodzący z Łomży uczestnik Powstania Warszawskiego.
Organizatorami tegorocznych uroczystości na starówce byli członkowie Obozu Narodowo-Radykalnego w Łomży.
- Ludzie, którzy w wolnej Polsce paśli by krowy, w powojennej rzeczywistości stali się autorytetami. Nagle zaczęli wykładać na uniwersytetach. Środowiska, o których wspominam również teraz nadają ton narracji historycznej, układają programy do polskich szkół – brzmiał w swoim przemówieniu młody Marcin Włodkowski z ONR-u.
W rocznicę wybuchu Powstania po raz kolejny została utworzona też "żywa" Kotwica, czyli symbol Polski Walczącej.
Wcześniej, bo o 15.00 władze miasta i inne instytucje, organizacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze pod pomnikami Żołnierzy Armii Krajowej Obwodu Łomżyńskiego oraz Żołnierzy Podziemia Narodowego Ziemi Łomżyńskiej.
Wydarzenie to transmitowaliśmy na żywo w portalu MyLomza.pl: