Reklama

Łomża: Wszy atakują dzieci i młodzież?

19/10/2016 08:34

Od pewnego czasu docierają do nas pojedyncze sygnały, że w kolejnych placówkach oświatowych w mieście pojawiają się przypadki wszawicy. Problem dotyczy zarówno przedszkoli jak i szkół. Oficjalnych potwierdzeń na razie nie ma, choć dyrekcja jednej ze szkół pytała SANEPiD o radę, jak ma postąpić...

Pojedyncze informacje o problemie docierają do nas zarówno ze szkół jak i przedszkoli już od kilku tygodni. Dziś po raz kolejny usłyszeliśmy od matki ucznia jednej ze szkół, że dyrekcja poprosiła rodziców o podpisanie zgody na kontrolę skóry głowy. Bez tego placówki mają związane ręce, co potwierdza Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Łomży.

Bez regularnych kontroli i szybkiej reakcji problem może w szybkim tempie się rozprzestrzenić. Tymczasem największą barierą jest wstyd, bo utarło się, że wszawica to sprawa wstydliwa. Trzeba jednak mieć świadomość, że dzisiejsze metody walki z wszawicą są znacznie skuteczniejsze niż przed laty i szybkie wykrycie problemu pomaga zwalczyć go w zarodku.

Reklama

Obecność wszy w obiegowej opinii łączy się z brudem. Dlatego właśnie informacja „pana dziecko ma wszy" sprawia, że nieszczęsny rodzic płoni się ze wstydu. Tymczasem prawda jest zupełnie inna: wszawica jednakowo lubi głowy czyste, jak i zaniedbane. Nie ma nic przeciwko nowoczesnym krajom: w Belgii problem wszawicy dotyka aż 10 proc. dzieci, w Czechach 14, a w USA co roku trzeba zwalczać wszy u niemal 9 mln osób. Generalnie, choć świadomość zdrowotna wśród Polaków rośnie, a poziom ogólnej higieny wszędzie bardzo się poprawił, liczba przypadków wszawicy w ciągu ostatnich lat niemal się... podwoiła.

Wszawica głowowa to w ogóle głównie problem dzieci w wieku od 3 do 15 lat. Kiedyś higienistki w szkole miały obowiązek regularnego przeglądania główek dzieci, mogły więc szybko wyłapać przypadki wszawicy i zaalarmować rodziców. Dziś nie wolno jest przeglądać dziecięcej główki bez zgody rodziców, dlatego kiedy zakażone wszawicą dziecko przyjdzie do szkoły, wszy mogą się rozprzestrzeniać niemal niepowstrzymane.

Reklama

Głównym objawem wszawicy jest bardzo silny świąd skóry głowy. Jest tak dokuczliwy, że dziecko rozdrapuje sobie głowę do krwi, i strupków, wyrywając czasem włosy niemal do gołej skóry. Nie pomaga nawet pilnowanie dziecka, by tego nie robiło – silny świąd sprawia, że zakażone wszawicą dziecko drapie się nawet przez sen.

Leczenie wszawicy nie jest skomplikowane. Kiedyś nacierano dzieciom głowę naftą czy octem i innymi specyfikami, żeby wszy zatruć; trzymano owłosioną część głowy pół godzin pod wodą, żeby wszy utopić i wyczyniano inne cuda. Golono też głowę na zero, żeby wszy nie miały się gdzie ukryć. Potem stosowano szampony, zawierające DDT, niestety, były one potencjalnie szkodliwe także dla dziecka ze względu na wysoką toksyczność. W dodatku wszy dość szybko uodporniły się na DDT. Dziś wystarczy iść do apteki i kupić szampon przeciwko wszawicy, najlepiej zawierający dimetykon, syntetyczny olej silikonowy, który dzięki niewielkiemu napięciu powierzchniowemu wnika nawet w najmniejsze szczeliny. Zatyka on aparat oddechowy wszy, powodując jej uduszenie. Co więcej, wystarczy jednorazowa kuracja, bo dimetykon zabija także gnidy – kiedyś trzeba było kuracje wielokrotnie powtarzać, wyczesywać gnidy i ścinać włosy. Leczenie powinno objąć całą rodzinę!

Reklama

Po zakończeniu kuracji trzeba zdezynfekować wszystkie używane do pielęgnacji włosów przedmioty (szczotki, grzebienie) przez gotowanie przez 5 minut. Należy uprać bieliznę, pościel i ręczniki oraz zakażoną odzież w wysokiej temperaturze (minimum 55 stopni Celsjusza, a lepiej więcej). Jeśli czegoś nie można uprać, np. pluszowe zabawki, trzeba je szczelnie zamknąć w plastykowej torebce i zostawić na trzy tygodnie – bez dostępu do żywiciela wesz ginie po kilku dniach, ale musimy poczekać, aż wylęgną się gnidy i zginą powstałe w ten sposób nowe wszy. Trzeba też dokładnie odkurzyć wszystkie dywany, fotele i kanapy, by tam nie ukrył się żaden pasożyt.

Wykorzystano materiały z www.medonet.pl

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości