Zabytkowy cmentarz w Łomży jest świadkiem historii i kultury tego miasta. Na jego terenie spoczywają ludzie zasłużeni dla regionu, a także zwykli mieszkańcy, którzy tworzyli społeczność łomżyńską przez ponad dwa wieki. Niestety, wiele nagrobków na tym cmentarzu jest w złym stanie i grozi im zniszczenie. Dlatego od 1984 roku organizowana jest coroczna kwesta na rzecz ratowania tych cennych zabytków.
Przez dwa dni ponad stu wolontariuszy będzie zbierać datki od odwiedzających cmentarz.
- Właściwie mało kto omija kwestę i nie wrzuca swojego serdecznego grosza. W każdej bierze udział ponad stu wolontariuszy. To są osoby, które bezpośrednio kwestują na cmentarzu, ale to jest też obsługa gościnnego Teatru Lalki i Aktora, w którym mamy takie swoje przytulisko - mówi nam Józef Babiel z organizującego kwestę Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej.
Zebrane środki zostaną przeznaczone na renowację najstarszych i najbardziej zagrożonych nagrobków.
- Wykonaliśmy bardzo cieszącą pracę - renowację nagrobka rodziny Puchalski. To jest taki monumentalny granitowy polny granit. Wykonawcy szukaliśmy kilkanaście lat, ale ten, który dokonał tego, podszedł do tego naprawdę bardzo profesjonalnie - tłumaczy Babiel.
Udało się także rozpocząć prace m.in. przy dwóch tablicach wykonanych z piaskowca, które uległy znacznej degradacji. Jedna to tablica z inskrypcyjną poświęconą Sewerynowi Bończy Skarzyńskiemu, znajdującej się na nagrobku z początku XIX wieku, druga poświęcona jest Antoniemu Jezierskiemu i znajduje się na nagrobku także z początku XIX wieku. Tablice te zostały już odrestaurowane, ale czekają na ponowne zamontowanie na nagrobkach, które wymagają dodatkowych prac konserwatorskich.
Kwesta na rzecz ratowania nagrobków na zabytkowym cmentarzu w Łomży to szansa na zachowanie pamięci o przeszłości i dziedzictwie tego miejsca. To także okazja do wyrażenia szacunku dla tych, którzy odeszli, i do podzielenia się dobrem z innymi.a