Już po raz siódmy ulicami Łomży przeszedł Łomżyński Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Kolumna z flagami, transparentami i zdjęciami Żołnierzy Podziemia Niepodległościowego wyruszyła w niedzielne popołudnie spod łomżyńskiej katedry.
Marsz rozpoczął się mszą świętą w katedrze, a następnie przeszedł ulicami Sadową i Polową pod pomnik poświęcony Pamięci Bohaterów Walk o Wolność i Niepodległość Polski w latach 1939-1956. Po złożeniu kwiatów i zapaleniu zniczy uczestnicy wyruszyli ul. Zawadzką, Kopernika i al. Legionów pod pomniki Żołnierzy Armii Krajowej Obwodu Łomżyńskiego oraz Żołnierzy Podziemia Narodowego Ziemi Łomżyńskiej.
- To jest nieprawdopodobne jak bardzo historia do tej pory była zakłamana, jak wiele faktów przed nami ukrywano i dopiero teraz te fakty możemy na nowo poznawać. Staram się walczyć z zakłamaniem, staram się mówić o prawdzie historycznej - mówił nam Hubert Bojarski z projektu historycznego - Konspiracja i uczestnik wczorajszego Marszu. - Ta historia nie była czarno-biała. Było w niej bardzo dużo kolorów szarości, ale ta szarość była zupełnie inną szarością niż ta do której przyzwyczaiła nas władza komunistyczna.
Reklama
Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych jak zwykle szedł ulicami Łomży, a jego uczestnicy nieśli ze sobą podobizny Żołnierzy Wyklętych. Więcej w naszej relacji VIDEO!