- Bardzo dziękuję za tak duże zaufanie i postaram się swoją pracą państwa radnych nie zawieźć, naprawdę jest to dla mnie ważne - mówił po odczytaniu wyników głosowania Maciej Borysewicz. Za kandydaturą Borysewicza zagłosowało 19 radnych. Chwilę po wyborze, radna Alicja Konopka zaproponowała, żeby obniżyć radnym diety.
Maciej Andrzej Borysewicz otrzymał poparcie 19 radnych, zostając tym samym trzecim wiceprzewodniczącym Rady Miejskiej Łomży. Nie obyło się jednak bez zgrzytów. Jeszcze przed głosowaniem, Wiesław Grzymała zapytał przewodniczącego, jakie obowiązki będą mieć jego zastępcy. Głos w tej sprawie zabrał już po przedstawieniu wyników nowo wybrany wiceprzewodniczący.
- Chciałem pana przewodniczącego poprosić żeby obdzielał nas pracą, mocno nas z tej pracy rozliczał i kontrolował, i też uczynię wszystko, żeby nie zawieźć radnego Wiesława Grzymały, żeby mógł powiedzieć z każdą sesją, że cieszy się z pracy wiceprzewodniczących - mówił Borysewicz.
Co ciekawe, Maciej Borysewicz poprosił przewodniczącego Jana Olszewskiego, aby mógł pozostać na swoim dotychczasowym miejscu, aby "wspierać tą stronę sali". Głos po wyborze wiceprzewodniczącego zabrała także radna Alicja Konopka, zgłaszając apel o obniżenie diet
- My żyjemy w tym momencie na koszt mieszkańców naszego miasta i nie jest to takie wporządku, żeśmy sobie nadawali tych stanowisk - stwierdziła radna, argumentując, że mieszkańcy Łomży tego nie wytrzymają. Alicja Konopka zadeklarowała także, że może przygotować projekt uchwały w tej sprawie, jednak przewodniczący Jan Olszewski zaproponował, aby temat ten poruszyć ewentualnie w ostatnim punkcie obrad tj. w sprawach różnych.