Reklama

Magda chce wygrać. Możemy jej pomóc!

30/09/2019 11:14

Magda ma 34 lata. To piękna, mądra i zawsze uśmiechnięta dziewczyna. Z zawodu nauczyciel wychowania przedszkolnego. Pracowała dotąd w placówce specjalnej, także z bardzo chorymi dziećmi. Zdjęcie, które widzicie po lewej zostało zrobione niespełna rok temu, gdy spodziewała się swojej drugiej córki. Matylda urodziła się zdrowa i ma teraz 10 m-cy, jest młodszą siostrą Hani, która ma 6 lat i własnie poszła do I klasy. Mimo tak pięknego okresu w życiu- ciąży, narodzin i macierzyństwa, życie Madzi i jej rodziny niespodziewanie wywróciło się do góry nogami.

W marcu 2019 Magda zauważyła niepokojące objawy w trakcie karmienia piersią. Po wstępnej błędnej diagnozie, w lipcu padło rozpoznanie: trójujemny rak piersi. Zaawansowany. Znamiona przerzutów do pachy, węzłów podobojczykowych i płuc.  Nie było już wątpliwości, rak objawił się też na skórze i zaczął boleć bardziej.  

Lekarze na konsylium nie mieli zbyt wiele do zaoferowania oprócz chemii. Dowiedzieliśmy się, że u tak młodych osób ten nowotwór rozwija się szybko i nieprzewidywalnie. Faktycznie, postęp choroby w trakcie kilkumiesięcznej diagnostyki był straszny. Rak powiększył się do takich rozmiarów, że zajął niemal całą pierś. 

Reklama

Magda natychmiast podjęła leczenie. Jest po 3 "czerwonej" chemii, przed nią jeszcze jedna, potem 12 kolejnych tzw. białych.  Przed nią mastektomia, potem radioterapia. Trzyma się dzielnie, ale nie chcemy by była zdana tylko na to, co oferuje refundowane leczenie. Tym bardziej, że nie mamy jeszcze dowodów, że ono powstrzyma chorobę. 

Ta niepewność powoduje, że chcemy aby Magda wspierała się m.in. terapią autoimmunologiczną, która jeszcze nie jest w Polsce refundowana w tym typie nowotworu, a jest bardzo kosztowna. Rak trójujemny jest trudny o tyle, że nie ma na niego innych metod leczenia niż chemia, a my nie chcemy czekać, nie chcemy  żeby choroba postępowała, chcemy zmobilizować organizm Magdy by walczył z chorobą. 

Reklama

Wierzymy, że Madzi się uda.  Ona bardzo dzielnie znosi  chorobę, leczenie i skutki uboczne chemii, które są dość dotkliwe.  Jest dobrej myśli i wierzy że wyzdrowieje. Przy tym jest na tyle skromna, że nie poprosi sama o taką pomoc, stąd moja prośba.  

Będziemy walczyć i próbować wszystkiego, żeby Magda miała siłę i zdrowie, by zajmować się córeczkami. Prosimy wesprzyjcie jej walkę i pomóżcie jej wygrać.  

Jestem bratową i przyjaciółką Magdy, a sama Magda wyraziła zgodę na tę formę pomocy. Dziękuję wszystkim w swoim i  jej imieniu za każde nawet najdrobniejsze wsparcie. 

Reklama

Pomóżmy, by ten piękny uśmiech nie zniknął z jej twarzy. 

Link do zbiórki zorganizowanej za pośrednictwem platformy pomagam.pl: Magda chce wygrać- pomóżmy jej! Do celu zostało naprawdę niewiele! 

 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości