Premier oraz minister klimatu i środowiska przedstawili szczegóły dotyczące maksymalnych cen prądu.
We wtorek (11.10), na konferencji prasowej, premier Mateusz Morawiecki oraz minister klimatu i środowiska Anna Moskwa mówili o rządowych rozwiązaniach w kontekście wyższych cen energii.
- Zgodnie z naszą obietnicą przedstawiamy mechanizm maksymalnej ceny dla podmiotów wrażliwych, dla samorządów i dla MŚP do akceptowalnego przez Komisję Europejską poziomu zużycia w cenie 785 zł/MWh - mówił Mateusz Morawiecki. - Wszystkie gospodarstwa domowe będą podlegały zarządzonej przez nas niższej taryfie energetycznej i to nie jest nasze ostatnie słowo, będziemy na bieżąco monitorować sytuację - dodawał.
Reklama

Szef rządu zaznaczył również, że trwają prace nad ustawą dotyczącą dystrybucji węgla.
- Dla odbiorców indywidualnych ta taryfa G zostanie zamrożona, a dla pozostałych odbiorców, czyli MŚP oraz samorządy i wszystkie działania, które wykonują (budynki, kanalizacja, wodociągi, transport, edukacja) też będą miały taką samą taryfę - 785 zł/MWh - precyzowała Anna Moskwa.
Jak wyjaśniła, w przypadku gospodarstw domowych cena maksymalna powyżej limitów wyniesie 693 zł/MWh.

Minister klimatu i środowiska podkreśliła jednocześnie, że to już 5 instrument wsparcia, które proponuje odbiorcom polski rząd.
Wprowadzony ma być też system rekompensat dla przedsiębiorstw obrotu. Podmiotem odpowiedzialnym za wypłatę rekompensat będzie Zarządca Rozliczeń S.A.