Reklama

Mieszkanka Łomży uwierzyła oszustowi i straciła pieniądze. Policjanci apelują o ostrożność!

05/10/2021 08:45

68-letnia mieszkanka Łomży uwierzyła przestępcy i straciła 20 tysięcy złotych. Kobieta padła ofiarą oszustwa metodą "na policjanta". Policjanci apelują o ostrożność i rozwagę w podejmowaniu decyzji finansowych.

W miniony piątek łomżyńscy policjanci otrzymali 4 zgłoszenia dotyczące oszustw metodą na "policjanta". Jedna z tych prób była skuteczna. Mieszkanka Łomży straciła 20 tysięcy złotych. 

- Tuż po 14, do 68-latki zadzwonił telefon. Seniorka usłyszała w słuchawce głos mężczyzny. Rozmówca podał się za policjanta. Powiadomił kobietę, że jej córka spowodowała wypadek i potrzebuje teraz pieniędzy, aby się ,,wykupić". Dla uwiarygodnienia swojej historii mężczyzna przekazał telefon dziecku, rzekomemu wnuczkowi kobiety. Zapłakany głos dziecka mówiący, że "mama została zatrzymana" na tyle uśpił czujność łomżanki, że bez wahania była gotowa przekazać pieniądze - relacjonuje oficer prasowy KMP w Łomży. - Seniorka poinformowała ,,policjanta”, że w domu ma tylko 20 tysięcy złotych. Fałszywy funkcjonariusz powiedział, że na początek to wystarczy i że za chwilę zjawi się pod drzwiami kobiety. I rzeczywiście, już po kilku minutach 68-latka bez zastanowienia przekazała, młodemu mężczyźnie, przygotowaną w pośpiechu gotówkę. Wręczyła mu kopertę, w której było 20 tysięcy złotych.

Reklama

Kobieta zadzwoniła po wszystkim do córki. Wtedy okazało się, że padła ofiarą oszustów. 

Łomżyńscy policjanci przypominają:

  • Policjanci prowadząc czynności służbowe nigdy nie zwracają się z prośbą o przekazanie pieniędzy.
  • W przypadku jakichkolwiek podejrzeń, a tym bardziej o zaistniałym fakcie stania się ofiarą oszusta, należy natychmiast poinformować Policję, dzwoniąc pod numer 112.
  • Zachowaj ostrożność - jeżeli dzwoni ktoś, kto podszywa się pod członka rodziny, policjanta i prosi o pieniądze, nie podejmuj żadnych pochopnych działań - nie wykonuj jego poleceń, nie podawaj numeru komórkowego - nie daj się zmanipulować!
  • Nie mów nikomu, a szczególnie przez telefon, o kwocie oszczędności jakie posiadasz i gdzie je przetrzymujesz. Rozłącz starannie rozmowę telefoniczną, zadzwoń do kogoś z rodziny i upewnij się, czy osoba, która prosiła o pomoc, faktycznie jej potrzebuje.
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości