Ośmiu policjantów z psem służbowym i 20 strażaków przez kilka godzin poszukiwało 21-letniego mężczyzny, który zaginął w lesie w rejonie wsi Koziki, Giełczyn i Zawady. Około 1.00 w niedzielę poszukiwany samodzielnie powrócił do miejsca zamieszkania.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, prawdopodobnie mężczyzna, który był poszukiwany, jest chory na autyzm. Policja potwierdza jednak jedynie sam fakt prowadzenia poszukiwań i to, że 21-latek powrócił do domu.
- Policjanci prowadzili poszukiwania 21-letniego grzybiarza. Zgłoszenie o jego zaginięciu otrzymali w sobotę późnym popołudniem. W działaniach uczestniczyło ośmiu funkcjonariuszy, pies służbowy i 20 strażaków. W trakcie prowadzonych czynności mężczyzna powrócił do domu - przekazała asp. Ewelina Szlesińska, oficer prasowy KMP w Łomży.