Tuż po północy na ul. Sikorskiego w Łomży doszło do groźnego wypadku. Rozpędzone audi, którym jechały cztery osoby, wypadło z drogi i z impetem uderzyło w latarnię uliczną. Jedna osoba została zakleszczona w pojeździe. Strażacy musieli użyć specjalistycznych narzędzi hydraulicznych, by ją wydostać.
Zdarzenie miało miejsce na wysokości skrzyżowania z ul. Zawadzką. Według wstępnych ustaleń, około 20-letni kierowca pędził od strony dworca PKS w kierunku ronda Lutosławskich. Przed skrętem w ul. Zawadzką stracił panowanie nad pojazdem. Samochód zjechał z drogi i uderzył bokiem w słup oświetleniowy.
Jedna z pasażerek, około 20-letnia kobieta, została zakleszczona w pojeździe. Strażacy musieli użyć specjalistycznych narzędzi hydraulicznych, by ją wydostać. Ostatecznie w wyniku wypadku dwie osoby trafiły do szpitala w Łomży.
Policja bada okoliczności zdarzenia.