- Dwa nowe murale powstaną jeszcze w tym miesiącu w naszym mieście – informuje Łukasz Czech z łomżyńskiego ratusza. Swoją tematyką mają nawiązywać do jubileuszu 600-lecia nadania Łomży praw miejskich oraz 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Jeden z nich będzie prezentował orszak Księcia Janusza I i zlokalizowany zostanie przy ul. Giełczyńskiej. Drugi, przy ul. Polowej 35, będzie prezentował postacie Leona Kaliwody oraz Halinki Jarnuszkiewiczówny.
Jak zawiadamia Czech murale wykonane zostaną przez muralistów z Fundacji RoskoArt pod kierunkiem Rafała Roskowińskiego, twórcy Gdańskiej Szkoły Muralu, artysty, malarza, pioniera i legendy polskiego muralizmu.
- Ubiegłoroczne cztery murale pokazały, że tego typu sztuka przypadła do gustu łomżyniakom. Powstanie dwóch kolejnych niewątpliwie przyczyni się do uatrakcyjnienia i poprawy wizerunku naszego miasta, a także może być atrakcyjnym sposobem na zwiększenie świadomości historycznej mieszkańców Łomży – mówi prezydent Mariusz Chrzanowski.
Pierwsze z wykonywanych wielkoformatowych malowideł ściennych, prezentujące orszak Księcia Janusza w rocznicę nadania praw miejskich Łomży, powstanie przy ul. Giełczyńskiej na ścianie zewnętrznej wygradzającej teren Muzeum Północno - Mazowieckiego.
- Kompozycja, ze względu na proporcje horyzontalne, ma rozciągniętą formę złożoną z postaci w strojach z pierwszej połowy XV wieku. Jest podzielona na dwie grupy, rozdzielona kartuszem z datą nobilitacji i herbem miasta – tłumaczy Rafał Roskowiński, który projektował mural.


Drugie malowidło wielkoformatowe powstanie na budynku przy ul. Polowej 35, który do tego celu został użyczony nieodpłatnie na 10 lat przez Łomżyńską Spółdzielnię Mieszkaniową. Nawiązuje ono do rocznicy odzyskania niepodległości i ma podwójną symbolikę. Pierwsza jest bezpośrednio związana z wydarzeniami z 1918 r. w Łomży i przedstawia zakochanych w sobie dwójkę młodych ludzi Leona Kaliwodę i Halinkę Jarnuszkiewiczównę trzymających się za ręce i patrzących sobie w oczy. - Halinka w warkoczu - symbolu niewinności i słowiańszczyzny, natomiast Leon z zawadiackim uśmiechem, z kotylionem w klapie jesionki, w wojskowych butach, w czapce maciejówce – opisuje Rafał Roskowiński.


W ubiegłym roku, pod hasłem „Ku Niepodległej” powstały w Łomży cztery murale. Na budynku przy ul. Rządowej 5 znajduje się malowidło prezentujące sylwetkę kapitana Mariana Raganowicza i żołnierzy 33 Pułku Piechoty z bitwy z bolszewikami w 1920 r., nazwanej "Cud nad Narwią”. Na ścianie budynku przy ul. Wojska Polskiego 11 przedstawiona została tematyka powstania styczniowego, nawiązująca do zdjęcia E. Zajączkowskiego z 1916 roku, ukazującego mieszkańców Łomży przed krzyżem upamiętniającym miejsce stracenia powstańców przy Szosie Zambrowskiej. Na budynku przy ul. Polowej 57 jest postać autora „Flory polskiej” Jakuba Ignacego Wagi jako nauczyciela kształtującego w młodzieży postawy patriotyczne, a wśród uczniów znajduje się także jego syn Władysław, uosabiający aspiracje i niepodległościowe dążenia Polaków. Natomiast w dziedzińcu Muzeum Północno – Mazowieckiego przy ul. Dwornej 24A znalazła się postać Adama Chętnika - etnografa i muzealnika, ale także niepodległościowego działacza społeczno-politycznego.