Łomżyńscy policjanci zatrzymali mężczyznę trudniącego się kradzieżami w lokalnych dyskontach. Wpadł ubiegłą w sobotę, po tym jak rozpoznał go pracownik jednego ze sklepów. W zatrzymaniu mężczyzny pomógł policjant będący na wolnym. Łączna wartość strat to blisko 3 tysiące złotych. Podejrzanemu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, która w warunkach recydywy może być zwiększona o połowę.
W ostatnią sobotę łomżyńscy policjanci otrzymali zgłoszenie o zatrzymaniu złodzieja w jednym z marketów w mieście.
- Pracownik sklepu rozpoznał mężczyznę, który kilka dni wcześniej dokonał kradzieży dwóch głośników. W zatrzymaniu mężczyzny pomógł policjant będący na wolnym, który akurat w tym sklepie robił zakupy. Podejrzanym okazał się 39-latek, tymczasowo zamieszkujący w Łomży. Miał on przy sobie przedmioty pochodzące z kradzieży, której tego dnia dokonał w innym sklepie. Policjanci ustalili, że na przełomie tygodnia 39-latek dopuścił się łącznie trzech kradzieży w różnych sklepach. Jego łupem padły również perfumy oraz alkohol - informuje łomżyńska policja.
Reklama
Łączne straty skradzionych przedmiotów wyniosły blisko 3 tysiące złotych. Jak się później okazało, mężczyzna dokonał tych kradzieży w warunkach recydywy. Zebrany w sprawie materiał pozwolił na przedstawienie 39-latkowi łącznie 3 zarzutów kradzieży. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności, która w warunkach recydywy może być zwiększona o połowę.