O nowej metodzie oszustów, którzy tym razem za cel obrali sobie działające w Łomży kantory wymiany walut, poinformowała dziś Komenda Miejska Policji. Do dwóch łomżyńskich przedsiębiorców zadzwonił wczoraj fałszywy policjant i polecił spakować wszystkie posiadane środki pieniężne i przekazać do policyjnego depozytu...
Mimo, że wiele ostatnio mówi się o oszustwach „na wnuczka, policjanta..." oszuści nie spoczywają na laurach i wymyślają coraz to nowsze opowieści. Modyfikują swoje metody działania po to aby uśpić naszą czujność, by łatwiej mogli nas zmylić i oszukać.
O tym jak działają takie osoby przekonało się wczoraj dwóch łomżyńskich właścicieli kantorów. W godzinach popołudniowych do przedsiębiorców zadzwonił mężczyzna i przedstawił się jako funkcjonariusz miejscowej Policji. Z troską w głosie oświadczył, że w ostatnim czasie zanotowano kilka napadów rabunkowych na tego typu instytucje. Zaciekawionych całą sytuacją rozmówców – głos w słuchawce poinstruował jak należałoby się zachować w takich przypadkach a najlepiej byłoby współpracować z przedstawicielem Policji, za którego się podawał. Dla bezpieczeństwa polecił właścicielom spakować wszystkie posiadane środki pieniężne i przekazać do policyjnego depozytu...
Na nieszczęście oszusta mężczyźni zachowali zdrowy rozsądek i przypuszczając, że cała sytuacja ma niewiele wspólnego z rzeczywistością o rozmowach natychmiast poinformowali dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
Pamiętajmy - zwykła ostrożność i wiedza o metodach działania przestępców może uchronić nas przed utratą oszczędności. Ostrzegajmy swoich znajomych i osoby bliskie o sposobach działania oszustów. W przypadku jakichkolwiek podejrzeń, że mamy do czynienia z oszustem natychmiast powiadamiajmy Policję dzwoniąc na numer alarmowy 997 lub 112!