Małgorzata Daniło-Gorlewicz zainteresowała się gimnastyką słowiańską kiedy porzuciła pracę w korporacji i rozpoczęła nowe życie jako coach. Wieloletnie zainteresowanie rozwojem osobistym, rozwijaniem tzw. kompetencji miękkich, a przede wszystkim pomocą drugiemu człowiekowi, przekuła w firmę Metamorphosis Poland Akademia Rozwoju Umysłu i Biznesu. Gimnastyka słowiańska pojawiła się chwilę później i jak opowiada, sama nie wie kiedy skończyła kurs instruktorski i sama zaczęła prowadzić zajęcia.
Można powiedzieć, że gimnastyka słowiańska jest powrotem do korzeni. Po latach popularności różnych innych zajęć, głównie mających swoje źródło na dalekim wschodzie okazuje się, że my, Słowianie, mamy swoją mądrość i wielowiekową tradycję, wcale nie gorszą, a wręcz bardziej dla nas odpowiednią, bo zgodną z naszą naturą.
- Zajęcia z gimnastyki słowiańskiej dla kobiet, jak sama nazwa mówi, są skierowane do kobiet. Mogą ćwiczyć tylko kobiety, mężczyźni nie mogą wykonywać tych ćwiczeń. Są to ćwiczenia typowo w energii żeńskiej w przeciwieństwie na przykład do jogi, która jest w energii męskiej - tłumaczy Małgorzata Daniło-Gorlewicz, łomżyńska instruktorka gimnastyki słowiańskiej.
- Mentalność się zmienia, postrzeganie świata się zmienia, właściwie wszystko się zmienia. Historie kobiet, które mam na zajęciach, to można byłoby napisać książkę, takie są cudowne - opowiada instruktorka.
W przygotowanym przez nas materiale wideo Małgorzata Daniło-Gorlewicz szczegółowo opowiada o prowadzonych przez siebie zajęciach, o ich licznych zaletach dla kobiet, a także o tym, jak sama doszła do tego, że została instruktorką gimnastyki słowiańskiej. Choć zajęcia przeznaczone są dla pań i panowie nie mogą w nich uczestniczyć, to mogą obejrzeć materiał, zapraszamy bo warto.