- Nie może być tak, że stosuje się lex specialis, że na zasadzie prawa stanu wyjątkowego tworzy się ustawę, która ma zapewnić PiS-owi władzę w jednym z sejmików wojewódzkich - mówił podczas konferencji prasowej poseł Robert Tyszkiewicz, komentując poselski projekt o zmianie ustawy o samorządzie województwa. Kontynuacja III sesji Sejmiku odbędzie się dzisiaj o godz. 16:00. Czy radni dojdą do porozumienia?
- Mamy próbę narzucenia przez władzę centralną, przez władzę rządową, przez większość rządową w polskim sejmie, represyjnej ustawy wobec samorządu województwa podlaskiego. Nikt nie ma wątpliwości, że złożona w piątek do laski marszałkowskiej zmiana ustawy o samorządzie województwa, odnosi się do konkretnego województwa, do województwa podlaskiego, do konkretnego sejmiku, a nawet co więcej, do konkretnej osoby przewodniczącego sejmiku Karola Pileckiego z Platformy Obywatelskiej - powiedział podczas wczorajszej konferencji prasowej poseł Robert Tyszkiewicz.
Poselski projekt zmiany ustawy o samorządzie województwa został określony przez Roberta Tyszkiewicza "standardem białoruskim" i "szantażem na samorządzie". Projekt zakłada wprowadzenie szeregu ograniczeń, mających uniemożliwić m.in. dowolne wprowadzanie przerw w obradach sejmiku województwa, gdyż zgodę na ogłoszenie przerwy musiałby wyrazić sejmik, określając jednocześnie czas jej trwania. Zamknięcie sesji mogłoby być możliwe jedynie po zrealizowaniu wszystkich punktów obrad. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości chcą też, aby premier wyznaczał radnego, który w określonych przypadkach wykonywałby zadania przewodniczącego sejmiku jeśli byłby on nieobecny, a nie zostaliby wybrani wiceprzewodniczący. Pod projektem podpisała się poseł Bernadeta Krynicka.
Przedstawiony przez posła Tyszkiewicza zarzut, że projekt odnosi się do konkretnej sytuacji w podlaskim sejmiku, dotyczy aktualnej niemożności wyboru zarządu województwa. Podczas pierwszej sesji, mimo posiadania przez PiS większości mandatów w sejmiku, przewodniczącym wybrany został Karol Pilecki z Koalicji Obywatelskiej. Niemal natychmiast grupa 16 radnych złożyła wniosek o jego odwołanie. 29 listopada oburzeni wnioskiem radni KO i PSL opuścili salę konferencyjną Urzędu Marszałkowskiego, co spowodowało przerwanie sesji przez Karola Pileckego, który zadeklarował chęć spotkania się z przedstawicielami klubów PiS, KO i PSL w celu ustalenia terminu kolejnych obrad. Do tej pory wybrano jedynie przewodniczącego i marszałka, nie wybrano natomiast wiceprzewodniczących oraz członków zarządu województwa
Karol Pilecki odnosząc się do projektu zmiany ustawy zaznaczył, że ciężko mówić o kredycie zaufania i porozumieniu, kiedy z drugiej strony "ktoś próbuje podnieść kij na samorząd województwa i z tego kija skorzystać".
III sesja Sejmiku Województwa została zaplanowana na dzisiaj, tj. wtorek o godz. 16:00. Zgodnie z przyjętym porządkiem obrad, radni rozpoczną kontynuację sesji od wyboru wiceprzewodniczących. Następnym punktem jest odwołanie przewodniczącego oraz wybór nowej osoby, która miałaby piastować to stanowisko.