Radny Maciej Borysewicz, który wspólnie z szefem łomżyńskiej Platformu Obywatelskiej Cezarym Kisielem spotkał się dziś z dziennikarzami poinformował, że grupa radnych, która złożyła projekt apelu Rady Miejskiej Łomży w sprawie Via Baltica - po wczorajszej konferencji premier Beaty Szydło wycofa ten apel.
Jak podkreślał Borysewicz, sprawa budowy obwodnicy Łomży nie może być traktowana jako polityczna. Radny poinformował o wycofaniu złożonego już projektu apelu, ale zaznaczył, że nie zgadza się z wczorajszymi słowami prezydenta Mariusza Chrzanowskiego.
- Szanujmy się i starajmy się mówić prawdę - apelował Borysewicz przypominając, że wczoraj prezydent Łomży stwierdził, iż tylko dzięki PiS-owi dojdzie do realizacji obwodnicy Łomży i "łomżyńskiego" odcinka Via Baltica i tej drogi by nie było, gdyby nie zmiana rządu.
Maciej Borysewicz zacytował fragment treści jednego z dokumentów prezentowanych wczoraj przez premier Beatę Szydło, z którego wynika, że rząd PiS wypełnia obecnie zapisy uchwały podjętej jeszcze przez rząd PO-PSL, pod którą widnieje podpis poprzedniej premier Ewy Kopacz.
- Nie walczmy o to, kto zrobił więcej, a kto mniej, bo to przecież nie o to chodzi. Cały czas przecież powtarzamy, że najważniejsze dla nas jest powstanie tej drogi, Trzymamy za tę realizację kciuki. Oczywiście wierzymy w to, że te obietnice, które zostały wczoraj powiedziane - zostaną dotrzymane.
Wcześniej Cezary Kisiel stwierdził, że po wczorajszej konferencji jest zawiedziony, bo zabrakło na niej konkretnych dat i terminów realizacji.
- Oczekiwałem, że będą jakieś konkrety, będą wskazane daty, co dalej i kiedy. Niestety, dowiedzieliśmy się słowami pani premier, że ma ona oto w ręku umowę na realizację tak długo wyczekiwanej obwodnicy Łomży i nasze zdziwienie było jeszcze większe, kiedy dotarliśmy do tych dokumentów i postaraliśmy się je przeanalizować - mówił Kisiel.
Jak podkreślił przewodniczący łomżyńskiej PO, pierwszy z tych dokumentów dotyczy uzgodnienia realizacji inwestycji, a drugi to skierowanie do realizacji drugiej nitki obwodnicy Szczuczyna oraz fragmentu trasy od obwodnicy Suwałk do granicy Państwa.
- Z pisma pierwszego wynika być może tylko to, że jest chęć do przeprowadzenia przetargów, rozpoczęcia tej procedury w IV kwartale 2016 roku - stwierdził Cezary Kisiel i obiecał, że działacze PO będą "bardzo bacznie przyglądać się dalszym pracom i tym wszystkim działaniom, które mają zmierzać do rozpisania przetargów do końca roku".