Festiwal Muzyczne Dni Drozdowo - Łomża 2021 zagościł w łomżyńskiej Hali Kultury, gdzie mogliśmy wysłuchać wczoraj niezwykłego koncertu pt. "Pod cieniem czereśni". - Tegoroczny festiwal przebiega bardzo normalnie, bardzo sprawnie i z olbrzymią satysfakcją mogę powiedzieć, że mamy wspaniałą publiczność festiwalową - zauważa Jacek Szymański, dyrektor artystyczny Międzynarodowego Festiwalu Muzyczne Dni Drozdowo - Łomża.
Program koncertu inspirowany był motywami żydowskimi w muzyce świata. Dla miłośników muzyki było to wydarzenie niezwykłe, ponieważ dotychczas był on prezentowany na żywo jedynie w Tykocinie i Kolnie.
Na scenie wystąpił znany melomanom Dariusz Wójcik wraz z kwartetem Szaweł Lipski Klezmer Quarter, czyli Pawłem Lipskim, Rafałem Grząką, Andrzejem Czaplińskim i Przemysławem Skałubą.
- Wzajemnie się inspirujemy, wzajemnie się nakręcamy, rozumiemy się znakomicie na scenie i to nas napędza, inspiruje. Robimy wszystko, żeby publiczność była usatysfakcjonowana i żebyśmy my również mieli satysfakcję z tego co robimy, a star my się wkładać w to serce - mówił nam Dariusz Wójcik.
Reklama
Było to jedno z ostatnich wydarzeń festiwalu, które odbędą się w naszym najbliższym regionie. 10 lipca o godz. 19:00 melomani mogą wziąć udział w koncercie pn "Brunetki, blondynki czyli tenor w opałach (aula PWSIiP), 11 lipca o godz. 11:45 odbędzie się koncert wokalno-organowy "Panu na chwałę" (kościół pw. Krzyża Świętego), a kilka godzin później w Muzeum Przyrody - Dworze Lutosławskich w Drozdowie, uroczystą wielką galą zakończy się tegoroczna edycja festiwalu.
Więcej w naszym materiale VIDEO