Radni domagają się zmiany zasad podziału rządowych środków na ochronę ludności. Ich zdaniem obecny system nie odzwierciedla rzeczywistych potrzeb bezpieczeństwa regionu graniczącego z Białorusią.
Pod koniec września Sejmik Województwa Podlaskiego przyjął stanowisko w sprawie podziału dodatkowych środków na ochronę ludności i obronę cywilną na 2025 rok. Radni wyrazili sprzeciw wobec zasad przyznawania funduszy poszczególnym regionom. Zaapelowali również do ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o ponowny podział środków.
- Według oficjalnych danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji województwo podlaskie otrzymało 160 milionów złotych, podczas gdy na cały kraj rozdysponowano kwotę ponad 5 miliardów złotych. To jedna z najniższych kwot przyznanych w Polsce pomimo, że najwyższa na mieszkańca. Nie możemy zaakceptować faktu, że region, który w sposób szczególny narażony jest na zagrożenia zewnętrzne, został potraktowany w sposób nieadekwatny – apelują w swoim piśmie radni.
Reklama
W swoim stanowisku radni wskazują, że obowiązujące kryteria bazujące na liczbie mieszkańców i stopniu urbanizacji pomijają realne potrzeby bezpieczeństwa. Województwo podlaskie położone na zewnętrznej granicy Unii Europejskiej i sąsiadujące z Białorusią od kilku lat stanowi obszar działań hybrydowych wymierzonych w Polskę.
- Zagrożenia nie są hipotetyczne, lecz rzeczywiste i obecne każdego dnia. Dlatego logiczne i konieczne jest, aby środki finansowe na ochronę ludności i obronę cywilną były kierowane przede wszystkim tam, gdzie ryzyko jest największe – czytamy w stanowisku Sejmiku.
Reklama
Na koniec radni wyrazili nadzieję, że rząd zweryfikuje swoje decyzje i przeznaczy na nasz region środki adekwatne do wyzwań i zagrożeń.