Ponad siedemset osób przeszło ulicami Łomży w Paradzie Województwa Podlaskiego. W pochodzie prezentowały się orkiestry, zespoły śpiewacze, mażoretki, grupy rekonstrukcyjne, sportowcy, kawalerzyści konni i husaria z ziemi łomżyńskiej, suwalskiej i białostockiej. Każda grupa wyglądała inaczej, każda chwaliła się innymi umiejętnościami, ale razem stanowiły mieszankę różnorodności- największe bogactwo województwa.
Składający się z kilkudziesięciu grup artystycznych pochód otwierali reprezentanci Łomży. Wśród nich prym wiodła karoca z księciem Januszem I Mazowieckim i księżną Danutą Anną. Tradycyjnie już, w historyczne role wcielił się prezydent Łomży Mieczysław Czerniawski i jego zastępczyni Mirosława Kluczek. Do karety został też zaproszony Jacek Piorunek, członek zarządu województwa podlaskiego.
- Parada przede wszystkim ma promować turystykę regionu. To projekt unijny, na który dostaliśmy pieniądze z Unii Europejskiej. W tym promocyjnym projekcie pewien wycinek stanowi też kultura. Chcemy pokazać cały amatorski, kulturalny ruch województwa podlaskiego w jednym miejscu. Podlaskie jest pełne różnorodności kulturowej- ocenia Jacek Piorunek.
Parada przeszła przez Pl. Niepodległości, ulicą Dworną na Stary Rynek. Tam grupy artystyczne miały okazję zaprezentowania się i zawalczenia o serca oglądających występy mieszkańców Łomży. Potem pochód uformował się jeszcze raz i przeszedł na ul. Zjazd, gdzie od wczesnego popołudnia trwały koncerty zespołów lokalnych i ludowych.
Zwieńczeniem łomżyńskiej parady województwa podlaskiego ma być koncert Juli. Występ rozpocznie się o godz. 21.00 w amfiteatrze przy ul. Zjazd.
Parada województwa podlaskiego została zorganizowana po raz drugi. Pierwsza, w ubiegłym roku, przeszła ulicami Białegostoku. Impreza miała wówczas przypomnieć mieszkańcom pięćsetletnią historię pierwszego województwa podlaskiego, utworzonego przez Zygmunta I Starego. Kolejna parada, za dwa tygodnie, zostanie zorganizowana w Suwałkach.