Od dłuższego czasu nie ma tygodnia, w którym policja bądź Służba Celna nie informowałaby o kolejnym znalezisku papierosów bez polskich znaków akcyzy. Wiele wskazuje na to, że przemyt kwitnie w najlepsze, a kolejne akcje wymierzone w przemytników, wcale nie osłabiają procederu. W ubiegłym tygodniu mundurowi znaleźli prawie siedem tysięcy następnych paczek.
Na początku tygodnia, podczas kontroli osobowego audi zatrzymanego pod Łomżą, policjanci znaleźli 1040 paczek nielegalnych papierosów.
Samochodem kierował 53-letni mężczyzna, który za próbę uszczuplenia wpływów do Skarbu Państwa o 18 tysięcy złotych będzie odpowiadał przed sądem.
Kolejne papierosy i to w jeszcze większej ilości, policjanci odkryli w piątek. Także tym razem towar przewożony był w zatrzymanych do kontroli samochodach. Mazda i dodge zostały skontrolowane na terenie gminy Piątnica.
- W obu pojazdach kierowcy przewozili papierosy różnych marek bez polskich znaków skarbowych akcyzy. Dodatkowo, po przeszukaniu wyszło na jaw, że część zabezpieczonych przez mundurowych papierosów przechowywana była także w przyczepie campingowej jednego z mężczyzn, stojącej na wynajętej przez niego posesji- informuje Ewelina Szlesińska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
Podczas piątkowej akcji, policjanci przejęli 5700 paczek papierosów. Podatek z ich legalnej sprzedaży wyniósłby ok. stu tysięcy złotych.
Kierujący samochodami 39 i 50- latek zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy.
Nasilający się przemyt papierosów, widoczny w ostatnim czasie w naszym regionie, to zjawisko znacznie bardziej powszechne. Jest bowiem równie zyskowny, co przemyt narkotyków, a potencjalne kary są znacznie mniejsze. Straty spowodowane niezapłaceniem należnej akcyzy, w Polsce liczone są w miliardach złotych. Unia Europejska szacuje swoje straty na około 10 miliardów euro rocznie.