Szukali się nawzajem przez wiele lat, ale ich ścieżki wciąż się rozmijały. Rycerz bez konia i koń bez rycerza. W końcu na siebie trafili w... Galerii Veneda. Co prawda było trochę inaczej, ale zgadza się rycerz, koń i Veneda, gdzie Teatr Lalki i Aktora po raz kolejny zaprezentował się dzieciom.
W niedzielne popołudnie warto było wybrać się do Galerii Veneda nie tylko na zakupy, ale także, a może przede wszystkim na spektakl w wykonaniu aktorów Teatru Lalki i Aktora w Łomży, którzy przedstawili "Baśń o Rycerzu bez konia". Baśń o tyle wartościową, że mającą w sobie coś więcej niż prostą opowieść. Baśń z pozytywnym przesłaniem i nauką na przyszłość. Nie tylko dla dzieci.
„Baśń o rycerzu bez konia”, to opowieść o przygodach rycerza, którego nieszczęściem był brak konia. Nieszczęście to ogromne, bo takiego rycerza nawet zbójnicy nie chcą obrabować, a gdzieżby mu pomarzyć o uwolnieniu księżniczki z wieży i ofiarowaniu jej swojego męstwa. Przygody dzielnego acz smutnego rycerza pokazują nam, że jednak warto szukać i wierzyć w sukces, bo z jednej strony świat pełen jest smutnych stworzeń, którym czegoś tam brakuje, a jednocześnie wiele jest sytuacji sprzyjających usilnemu szukaniu.
„Baśń o Rycerzu bez Konia" to opowieść z morałem, a przesłanie, jakie niesie spektakl jest ważne, bez względu na wiek - „kiedy w coś wierzysz tak jak należy - to wiedz, że spełniają się sny".
Galeria Veneda organizuje cyklicznie różnego rodzaju imprezy. Zawsze jest to rozrywka na wysokim poziomie, a bardzo często ma ona też walory edukacyjne. Łomżyniacy już przyzwyczaili się, że w Venedzie warto bywać, bo "wyciąga" ona kulturę, również tę wysoką, niemalże wprost na ulicę. Już nie możemy się doczekać, co zaproponuje nam następnym razem...