33-letnia mieszkanka powiatu ostrołęckiego z pewnością nie będzie miło wspominać końca długiego weekendu. Kobieta straciła na trzy miesiące prawo jazdy w gminie Miastkowo po tym, jak jechała z prędkością 118 km/h na terenie z ograniczeniem do 50 km/h. Jak się okazało, nie był to jej pierwszy raz.
W niedzielę (7 czerwca) przed południem policjanci z łomżyńskiej drogówki sprawdzali, jak kierowcy respektują ograniczenia prędkości. W Zaruziu, na terenie gminy Miastkowo, policjanci zatrzymali do kontroli Volvo. Za kierownicą siedziała 33-latka, która jechała 118 km/h, przekraczając dozwoloną prędkość o 68 km/h.
Funkcjonariusze zatrzymali prawo jazdy kobiety na 3 miesiące. Co więcej, 33-latka otrzymała mandat w kwocie 4000 złotych. Okazało się, że już drugi raz w ciągu dwóch ostatnich lat przekroczyła ona prędkość w przedziale, w którym obowiązuje recydywa. Konto mieszkanki powiatu ostrołęckiego zasiliły również dodatkowy punkty.
Policjanci przypominają, że 3 marca weszły w życie nowe przepisy ruchu drogowego. Policjanci zobowiązani są zatrzymać obligatoryjnie, na trzy miesiące, prawo jazdy kierowcy, który przekroczy prędkość o ponad 50 km/h, nawet poza obszarem zabudowanym. Przepis ten obowiązuje na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych z wyłączeniem dróg ekspresowych i autostrad.
Nowością jest również to, że uprawnienia kierowcy, który w czasie tych trzech miesięcy zdecyduje się wsiąść za kierownice zostaną całkowicie cofnięte.