Powodzeniem zakończyła się akcja wyciągnięcia zatopionego w nocy volkswagena golfa. Dziś przed południem strażaccy płetwonurkowie przy pomocy specjalistycznych sprzętu dostali się do auta, które osiadło na dnie koryta rzeki. Działania utrudniały silne prądy.
Do stoczenia się pojazdu do Pisy doszło dziś w nocy w miejscowości Serwatki w gminie Nowogród. Prawdopodobnie kierowca próbował w ostatniej chwili ratować auto, ale to on później potrzebował pomocy, gdy znalazł się z zimnej rzece, a auto zaczęło dryfować z prądem rzeki. Pomocy w wydostaniu się na brzeg rzeki młodemu kierowcy udzielili jego koledzy. Na szczęście wyziębiony kierowca volkswagena nie wymagał hospitalizacji.
Cała poranna akcja wydobycia z dna rzeki auta trwała prawie dwie godziny.