Już 30 maja Hubert Sulewski ponownie pojawi się w oktagonie. Zawodnik Fight Club Łomża będzie uczestnikiem gali King’s Arena 3, która odbędzie się w Białymstoku.
Sulewski (70 kg, bilans 6-4-1) od lat rywalizuje na zawodowej scenie MMA, gdzie dał się poznać jako zawodnik preferujący ofensywny, dynamiczny styl walki. Jego ostatni występ podczas gali King’s Arena 2 zakończył się błyskawicznym zwycięstwem. Nasz reprezentant znokautował Jimbera Matiasa już po 38 sekundach pojedynku, nie pozostawiając rywalowi żadnych szans na reakcję.
- Wczoraj zrobiłem ostatnie sparingi. Czuję się gotowy fizycznie i mentalnie - mówi podopieczny Damiana Zorczykowskiego.
Jak wygląda tydzień treningów takiego zawodnika? Zapewne zadawaliście sobie pytanie. Znamy odpowiedź. Przygotowania do tej walki przebiegały głównej mierze w Fight Club Łomża pod okiem Damiana Zorczykowskiego..
- Z okolicznych klubów przyjeżdżali zawodnicy, by mnie dociążyć. Do tego jeździłem do łódzkiego Octopusa trenować pod wodzą Dawida Pepłowskiego, który jest trenerem: Adriana Bartosińskiego, Pawła Pawlaka i Kamila Kraski - dodaje.
TYDZIEŃ HUBETA SULEWSKIEGO
Poniedziałek: 2 godziny motoryki, 1.15 godziny MMA
Wtorek: tarcze 1 godzina
Środa: 3-3.30 godziny MMA, 1 godzina BJJ
Czwartek: 1.15 godziny MMA (sparingi MMA 5 x 5min)
Piątek: 2 godziny motoryki, 1.15 godziny MMA
Weekend: bieganie, jazda na rowerze, luźny trening
- Oprócz tego mam treningi mentalne kilka minut w ciągu dnia. Szlifowanie formy łączę z prowadzeniem treningów grupowych i indywidualnych - przyznaje.
fot. King’s Arena