Lamborghini, Ferrari, McLaren – te legendarne marki zawitały dziś na Stary Rynek w Łomży. Miłośnicy motoryzacji nie tylko mogli zobaczyć je z bliska, ale również przejechać się nimi ulicami miasta. Najmocniejszym z siedmiu zaprezentowanych aut był Lamborghini Huracan o mocy 900 koni mechanicznych.
Z autami pojawił się też Marcin Cięszczyk – kolekcjoner i znawca motoryzacji znany w mediach społecznościowych jako Czuczi. Przyjechał z Lublina by promować akcję Fundacji FunandDrive Dzieciom. Celem fundacji jest zakup nowoczesnych karetek kontenerowych dla noworodków.
– Frekwencja dopisuje, a to dopiero piątek. Bardzo nas to cieszy, bo nic tak nie motywuje, jak zaangażowanie ludzi. Bez nich ta akcja nie miałaby sensu – mówi Cięszczyk. – W tym roku odwiedzamy mniejsze miasta. Widać, że ludzie są tu szczerze zainteresowani. W dużych miastach takie auta już nie robią aż takiego wrażenia, a tu – pełne emocje i energia.
Reklama
Fundacja FunAndDrive Dzieciom, której siedziba mieści się w Łodzi, od początku łączy pasję do supersamochodów z pomocą najmłodszym. Dzięki zbiórkom udało się już sfinansować zakup dwóch karetek kontenetowych, kolejne dwie są w drodze. Wszystkie pojazdy są przeznaczone do transportu noworodków w stanie zagrożenia życia.
Wizyta w Łomży to kolejny przystanek w trasie fundacji.