Wczoraj, 11 listopada obchodzono Narodowe Święto Niepodległości. W Drozdowie pod Łomżą, odbyła się uroczystość związana z postacią Romana Dmowskiego, jednego z twórców niepodległej Polski.
Wczoraj przed pamiątkową tablicą złożono kwiaty i zapalono znicze, oraz wspólnie zaśpiewano Mazurka Dąbrowskiego w ramach akcji „Niepodległa do Hymnu”.
Roman Dmowski był politykiem, publicystą i ideologiem narodowym. Uważany jest za głównego autora traktatu wersalskiego, który przywrócił Polsce niepodległość po 123 latach zaborów. Był także założycielem i przywódcą Narodowej Demokracji. Jego poglądy na kwestie narodowe, społeczne i międzynarodowe miały duży wpływ na kształtowanie się polskiej tożsamości i polityki.
- Ta tablica zainstalowana na budynku Dworku Lutosławskich przypomina, że właśnie tutaj z Dmowski przebywał, a naszym zadaniem jest nie tylko pamiętać o Dmowskim, ale pamiętać o tym, co on zrobił dla Polski. Pamiętać o jego, można powiedzieć, wizji Polski, pamiętać, jak on traktował obowiązki swoje jako obywatela Polski. I naszym obowiązkiem jest również dbanie o to, żebyśmy tę Polskę w przyszłości, w wymiarze materialnym, ale nie tylko budowali taką, żeby przyszłe pokolenia mogły tutaj żyć jak u siebie, czuć się jak u siebie, żyć w wolnym, demokratycznym i bogatym państwie - mówił przed uroczystością złożenia kwiatów starosta łomżyński Lech Szabłowski.
Dmowski był wielkim przyjacielem rodziny Lutosławskich. Bywał nie raz w Drozdowie. Spędził tu ostatnie pół roku swego życia pod opieką Mieczysława i Marii z Lutosławskich Niklewiczów i tu umarł.