Miniona doba na granicy polsko-białoruskiej minęła spokojnie. Migranci zrezygnowali z forsowania granicy a pogranicznicy otrzymali dodatkowe wyposażenie w postaci tarcz ochronnych.
We wtorek (28.12) na granicy polsko-białoruskiej nie stwierdzono żadnej próby nielegalnego przedostania się na terytorium naszego kraju. Na odcinkach ochranianych przez placówkę SG w Narewce i Czeremsze grupy liczące do 30 osób podchodziły pod linię granicy, ale na widok polskich patroli wycofywały się.
Jednocześnie do placówek SG na granicy, tych gdzie najczęściej dochodzi do siłowych prób nielegalnego przekroczenia granicy, trafiło 100 tarcz ochronnych. Z technik posługiwania się tarczami zostało już przeszkolonych 162 funkcjonariuszy SG. Szkolenia prowadzi podlaska policja.
Natomiast Podlaski Oddział Straży Granicznej podał, że w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Białymstoku oraz w obiekcie w Czerwonym Borze przebywają rodziny z dziećmi. Aktualnie w obu ośrodkach mieszka 270 cudzoziemców.