Najwyższa Izba Kontroli ma sporo uwag dotyczących nauczania zdalnego w czasie pandemii. Przygotowano specjalny raport na ten temat. Pojawia się w nim jedna z łomżyńskich szkół. Kontrolujący dostrzegli w tym przypadku jedno uchybienie.
Najwyższa Izba Kontroli przygotowała raport pt. “Szkoły w czasach pandemii”. NIK wskazuje, że doszło do obniżenia jakości kształcenia, pogłębiły się nierówności edukacyjne oraz pogorszyła kondycja psychofizyczna uczniów i nauczycieli. NIK zwraca także uwagę na problemy z kontrolą realizacji obowiązku szkolnego. W 2 na 8 kontrolowanych szkół podstawowych, w roku szkolnym 2019/2020, nie sprawdzano frekwencji, kierując się wytycznymi ministra edukacji.
Zdaniem Izby niekorzystny wpływ na proces edukacji miał brak systemowych rozwiązań, które zapewniłyby szkołom optymalne warunki do stabilnej pracy dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej.
Jeżeli chodzi o woj. podlaskie NIK wzięła pod lupę Kuratorium Oświaty w Białymstoku, II Liceum Ogólnokształcące im. Marii Konopnickiej w Łomży oraz Szkołę Podstawową w Zespole Szkół im. ks. Jerzego Popiełuszki w Juchnowcu Górnym.
Do pracy pierwszej z wymienionych instytucji NIK nie miała żadnych zastrzeżeń. O II LO napisano z kolei, że “szkoła nie zabezpieczyła uczniów przed dostępem w Internecie do treści mogących stanowić zagrożenie dla ich prawidłowego rozwoju”. Taką samą uwagę otrzymała podstawówka z Juchnowca Górnego. Tej NIK dodatkowo zarzuca, że “nie prowadzono zajęć korekcyjno-kompensacyjnych w czasie nauki zdalnej w roku szkolnym 2020/2021”.