Reklama

Szosa Zambrowska prawie dwukrotnie droższa

10/10/2017 06:34

Skończyły się dobre czasy dla samorządów modernizujących swoje drogi i ulice, kiedy na każdy przetarg wpływało wiele ofert konkurencyjnych cenowo i na kilku inwestycjach dało się zaoszczędzić na kolejną. Tak jest już tylko przy wielkich przetargach, jak na Via Baltica, a mniejsze inwestycje wykonawcy wyceniają bardzo wysoko. Modernizacja nawierzchni Szosy Zambrowskiej także mieści się w tym trendzie.

Obecnie na stosunkowo niewielkie przetargi o wartości kilkuset tysięcy, a nawet kilku milionów złotych wpływa nie dość że mało ofert, to w dodatku z reguły zawierają one ceny wyższe od tych oczekiwanych przez inwestorów.

W przetargu na modernizację nawierzchni Szosy Zambrowskiej, gdzie remontowana ma być jedna nitka ulicy oraz regulowane studzienki kanalizacyjne, wpłynęła zaledwie jedna oferta. Urząd Miejski w Łomzy poinformował, że na to zadanie ma zarezerwowane nieco ponad 325 tys. złotych. Tymczasem łomżyńska spółka PBK zaproponowała cenę przekraczającą 592 tys. złotych. To blisko dwukrotnie więcej niż wynika z kosztorysu inwestora!

Reklama

Miasto Łomża ma teraz taki sam problem, z jakim zmagają się wszystkie inne samorządy. Albo unieważnić przetarg i ogłosić nowy, licząc na to, że wpłynie niższa oferta lub oferty. Albo szukać środków na realizację po cenie proponowanej przez wykonawcę. Albo w końcu zrezygnować z inwestycji i poczekać na lepsze czasy. Problem z tą pierwszą ewentualnością polega na tym, że ostatnio na drugi przetarg wpływają zazwyczaj jeszcze droższe oferty niż na pierwszy. Czekamy na decyzję władz Łomży.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości