Takich tłumów, jakie nawiedziły Galerię Veneda w minioną niedzielę nie widziano tam chyba od jej otwarcia! Wszystko za sprawą koncertu dla Filipka i jego gwiazdy - zespołu BOYS, który przejechał ponad 400 km żeby zagrać charytatywny koncert. Do tego nie sposób pominąć ogromu atrakcji przygotowanych we współpracy z wieloma firmami, organizacjami czy instytucjami. Wszystko to przyniosło rekordową kwotę ponad 12 tys. złotych!
Nie mamy złudzeń. To zespół BOYS przyciągnął ogromne tłumy do Galerii Veneda, choć zanim pojawił się na scenie ludzi również było bardzo, bardzo dużo. Przyszli tu w niedzielę, aby pomóc 5-letniemu Filipkowi Wądołowskiemu w dalszym dążeniu do poprawienia sprawności.
Filipek już chodzi, a teraz chcemy żeby zaczął mówić. Na to potrzebne są pieniądze, których łomżyniacy wczoraj nie żałowali. Dzięki temu pobity został ubiegłoroczny wynik zbiórki i ustanowiony nowy rekord. Zbiórka do puszek przyniosła aż 12.167,58 zł, a to przecież nie wszystko. Dzięki firmom: Siłowni Corso Gym & Fitness, JW Nowik Spółka Jawna, Kino Polska s.c. (nowe Kino Millenium), POL-MOT Auto S.A. Oddział SKODA w Łomży i Zakładom Spożywczym „BONA" Sp. z o.o. sfinansowane zostaną cztery miesiące specjalistycznych zajęć. Warunkiem było przejechanie 300 km na rowerkach stacjonarnych, tymczasem zaangażowanie było tak wielkie, że przejechanych zostało ich ponad 500!
Wielkie serce okazał oczywiście zespół BOYS z Marcinem Millerem na czele, który specjalnie na ten koncert przejechał ponad 400 km i zrobił to całkowicie charytatywnie nie żądając nawet złotówki zapłaty. Koncert BOYS-ów przyciągnął nawet blisko 1 tys. słuchaczy, co w historii eventów organizowanych w Galerii Veneda jest absolutnym rekordem. Jednak nie tylko zespół BOYS uczestniczył w akcji dla Filipka. Niesposób jednak wymienić wszystkich ponad 60 firm, instytucji, organizacji, klubów, placówek oświatowych, zwykłych ludzi dobrej woli... A wszystko spięli w całość organizatorzy, którzy również włożyli mnóstwo pracy w to ogromne przedsięwzięcie.
Oczywiście chcielibyśmy, żeby kolejne akcje na rzecz Filipka czy innych chorych dzieci nie były potrzebne. Jeśli jednak będą organizowane, to wczorajszy koncert może stanowić wzór do naśladowania jak powinno się organizować akcję charytatywną. Filipkowi życzymy zdrowia, a jego rodzicom wiele optymizmu i siły do walki, która z pewnością będzie im potrzebna!