Reklama

Tragedia łomżyńskiej rodziny. Potrzebna pomoc!

07/11/2017 07:41

Ogromna, niewyobrażalna tragedia dotknęła pochodzącą z Łomży rodzinę mieszkającą na Islandii. Dwójka rodziców i ich pięcioletnia córeczka zginęli w wypadku samochodowym. Pod opieką krewnych pozostaje druga, dwuletnia córeczka, która miała tyle szczęścia, że nie jechała z resztą rodziny. 

Niestety, nie znamy języka islandzkiego i nie znamy też żadnego tłumacza tego języka oprócz google translator, dlatego możemy opierać się tylko na takim tłumaczeniu krótkiej informacji opublikowanej na islandzkiej stronie www.dv.is. Tłumaczenie to brzmi następująco:

Ludzie, którzy zginęli w porcie, zostawiają dwuletnią córkę

Rodzina, która zmarła w piątek, gdy ich samochód wylądował w porcie w Árskógssandur, była pochodzenia polskiego. RÚV zgłasza to.

Ich samochód był prowadzony przez przystań w porcie, gdzie prom Hrísey stworzył miejsce dla wyspy. Para i ich pięcioletnia córka zmarli.

Reklama

Ich dwuletnia córka była w Hrísey i jest teraz ze swoimi krewnymi. W Hríseyjarkirkja odbędzie się uroczystość upamiętniająca o godzinie szóstej i przygotowuje sprawozdanie z zebrania dla umocnionych krewnych ludzi.

Na stronie Spotted: Łomża pojawiła się też anonimowa prośba do znajomych i przyjaciół rodziny tragicznie zmarłych osób o pomoc w sfinansowaniu sprowadzenia dwuletniej dziewczynki do Łomży.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości